2021

Włosy niskoporowate – jak o nie dbać?

włosy niskoporowate jak o nie dbać

Moje cienkie włosy zawsze były źródłem moich kompleksów. Od okresu dojrzewania, kiedy zaczęły mocno się przetłuszczać, ciągle się wstydziłam swoich włosów. Żadna fryzura wtedy mi nie pomagała, miałam wrażenie, że przez te mocno przyklapnięte włosy nawet moje uszy bardzo odstają. Włosy odkąd pamiętam musiałam myć codziennie, czego bardzo nie lubiłam. Dopiero stosunkowo niedawno dowiedziałam się, co to jest porowatość włosów i jaki ma to wpływ na ich pielęgnację. Wiem, że mam włosy niskoporowate i to jak najbardziej pożądane włosy przez włosomaniaczki. A jednak nadal przysparzały mi wiele problemów i ich po prostu nie lubiłam. Odkąd znam rodzaj swoich włosów i zaczęłam o nie w odpowiedni sposób dbać, przestało mi przeszkadzać to, że moje włosy są cienkie i przyklapnięte.

Jak dbać o cienkie i niskoporowate włosy?

Zacznę od tego, że włosy niskoporowate są gładkie i odporne na uszkodzenia. Moim włosom rozjaśnianie nie jest straszne. Moje włosy charakteryzuje to, że są trudne w stylizacji, a efekt modelowania bardzo krótko się utrzymuje. Dodatkowo bardzo długo same schną, nawet suszenie suszarką jest długie i uciążliwe. Niestety bardzo łatwo je obciążyć niewłaściwą pielęgnacją, przez co stają się oklapnięte, zbijają się w strąki i wyglądają „nieświeżo” nawet po ich umyciu. Uważam, że, pierwszym krokiem i tak naprawdę połową sukcesu jest poznanie porowatości swoich włosów. Jeśli jeszcze jej nie znacie, to zapoznajcie się z charakterystyką Anwen (najpopularniejszej blogerki piszącej tylko o włosach).

Co to jest równowaga PEH?

Kluczem do pielęgnacji moich włosów okazała się równowaga PEH, metoda popularna wśród dziewczyn, które specjalizują się w świadomej pielęgnacji włosów. Jeszcze do niedawna tę metodę kojarzyłam tylko z dziewczynami, które dbają o kręcone włosy. Na szczęście trafiłam przez przypadek na informację, że równowaga PEH jest ważna dla każdego typu i rodzaju włosa, a także dla każdego rodzaju ta równowaga wygląda zgoła inaczej, a samo zadbanie o równowagę PEH w pielęgnacji włosów wcale nie jest bardzo skomplikowane, czasochłonne i kosztowne. Owszem na sam początek potrzebujemy kilka rodzajów szamponów czy odżywek, ale sama pielęgnacja nie jest super skomplikowana.

włosy niskoporowate i ich pięlegnacja moja pielęgnacja włosów cienkich i przetłuszczających się

Włosy niskoporowate – równowaga PEH

Substancjami odgrywającymi najważniejszą rolę w pielęgnacji wszystkich włosów są, proteiny, emolienty oraz humektanty (w skrócie PEH). Włosy, które mają zaburzoną równowagę PEH najczęściej się strączkują, puszą, są matowe, suche, połamane, naelektryzowane albo wręcz przeciwnie – obciążone, tłuste i sprawiają wrażenie niedomytych (czyli tak jak moje). Tutaj posłużę się tabelką, dzięki której możemy rozpoznać błędy naszej pielęgnacji. I teraz wiedząc już co jest nie tak, wiemy, który składnik zdominował podczas pielęgnacji, a którego składnika było za mało.

Jakie proteiny dla włosów niskoporowatych?

Włosy niskoporowate nie lubią wielkocząsteczkowych protein, czyli takich jak proteiny pszeniczne, mleka, jedwabiu czy owsiane. Za to bardzo lubią proteiny średniocząsteczkowe (zaczynające swoją nazwe – hydrolized) i aminokwasy (cysteina, arginina, alanina, metionina, aminokwasy jedwabiu). Ciężko mi było znaleźć konkretną odżywkę, która zawierała by tylko proteiny dla włosów niskoporowatych. Ważna jednak jest formuła tych kosmetyków, tak, aby w składzie nie dominowały wielkocząsteczkowe proteiny. Warto też używać szamponów proteinowych zamiast odżywek, wtedy też możemy uniknąć nadmiaru protein w pielęgnacji.

proteiny dla włosów niskoporowatych

Jakie emolienty dla włosów niskoporowatych?

Emolienty zwiększają zdolność włosów do zatrzymania wody we włosach, która szybko z nich odparowuje. W przypadku włosów niskoporowatych bardzo łatwo jest przedawkować emolienty. Po pierwsze takie włosy najrzadziej emolientów potrzebują, a po drugie najwięcej producentów takie odżywki czy maski proponuje. Osoby posiadające niskoporowate włosy powinny wiedzieć, jaki rodzaj emolientów warto od czasu do czasu stosować. Włosy niskoporowate lubią oleje z grupy wnikających, to znaczy takie o małych cząsteczkach z dużą ilością nasyconych kwasów tłuszczowych, między innymi olej kokosowy, masło kakaowe, masło shea, olej babassu, rycynowy, cupuacu, palmowy i masło mango.

emolienty włosy niskoporowate i ich pięlegnacja

Jakie humektanty dla włosów niskoporowatych?

Niskopory potrzebują sporej ilości humekantów, czyli składników które nawilżą włosy. Najpopularniejsze  humekanty używane w odżywkach to: kwas mlekowy, miód, gliceryna, d-pantenol, mocznik, kwas hialuronowy, żel lniany, sok z aloesu. To właśnie humektantom włosy zyskują na objętości, ładnie odbijają się od nasady, trudniej się „przetłuszczają”. Jednakże humektanty samodzielnie nie potrafią zatrzymać nawilżenia we włosach, i przed ucieczką nawilżenia muszą zostać zabezpieczone emolientami.

humektanty włosy niskoporowate i ich pięlegnacja

Jak dbam o rozjaśniane, cienkie i przetłuszczające się włosy?

Znając charakterystykę włosów niskoporowatych wiem, kiedy za dużo użyłam emolientów, a także jakie emolienty są dla moich włosów odpowiednie. Dzięki temu moje włosy wyglądają dłużej na świeże i mniej obciążone. Wystarczy, że od czasu do czasu umyję włosy w tzw. „siwym szamponie”, aby mój chłodny blond dłużej zachował swój kolor. W przypadku włosów niskoporowatych najczęściej należy sięgać po humektanty. Ja do tego celu używam zarówno szamponu, jak i odżywki z humektantami. W drugiej kolejności (jeśli chodzi o częstotliwość używania) sięgam po proteiny i tutaj na przemian stosuję, albo szampon z proteinami, albo odżywkę. Najrzadziej sięgam po emolienty, ponieważ włosy niskoporowate rzadko ich potrzebują. Po emolienty sięgam w postaci masek (które należy zmyć), w postaci olejowania przed umyciem włosów, lub w postaci odżywki w sprayu bez spłukiwania od czasu do czasu. Jeśli widzę, że w którąś stronę przesadziłam, to myję włosy szamponem z SLSami. W tym przypadku sprawdza mi się zawsze Ziaja. Szampon z SLSami to taki „guzik reset”, zmywa wszystko co nadbudowało nam się na włosach.

Warto obserwować swoje włosy, jak reagują na konkretne odżywki, czy szampony. Niedobór pewnych składników czy ich nadmiar może przyczynić się do pogorszenia stanu naszych włosów. A winą możemy przez pomyłkę obarczyć tylko jeden dany kosmetyk. Jednak do stanu naszych włosów przeważnie przyczynia się brak równowagi pomiędzy proteinami, humektantami i emolientami w naszej pielęgnacji. Dlatego warto stosować wszystkie odżywki zamiennie i reagować na to „co mówią nam włosy”.

Czy mój wpis rozjaśnił Ci skomplikowaną pielęgnację włosów? Jaką Ty masz porowatość włosów? I jakie błędy w pielęgnacji zauważyłaś po moim wpisie?