Uncategorized

8 najnowszych trendów w makijażu – wiosna 2015

Nigdy nie podążałam za modą, zawsze traktowałam ją jako coś
nieosiągalnego. Ubiory z wybiegów są dla mnie sztuką nieużytkową, niby cieszy
oko, ale nie wiadomo co z tym zrobić. Identycznie jest moim zdaniem z trendami
w makijażu czy fryzurach, nagle przychodzi nowy sezon, a wszyscy na hura
powinni podążać za nurtem. Od pewnego czasu jednak staram być na bieżąco, ze
zwykłej ciekawości, a nuż odkryję, że przez przypadek stałam się modna. I
jedynie co mogę stwierdzić, że nie tak wyobrażam sobie „modę”.  Kiedyś w żaden sposób trendów z wybiegów nie
dało się naśladować, nie dało się doścignąć. Projektaci nawzajem się ścigali,
swoją kreatywnością i jak najbardziej odjechanymi strojami, fryzurami  i makijażami. Teraz mam wrażenie, że to
wybiegi  ścigają sieciówki. Fryzury czy
makijaż niczym się nie różni, od tego co nosi ulica. Ba, niektórych rzeczy
wstydziłaby się zupełnie przeciętna szara myszka.

BEZ MAKIJAŻU

Dobra wiadomość dla leniuchów i śpiochów, od dziś możesz
dłużej spać. Nie pomalujesz się – nie przejmuj się, będziesz jak najbardziej
modna!  Pamiętaj niewolno używać nawet
tuszu do rzęs. Zaoszczędzisz też czas na regulacji brwi.
make up no make up
ŹRÓDŁO: 1,2,3,4,5

BRĄZOWE SMOKEY EYE

Smokey zawsze w modzie. Szkoda, że jeszcze niewiele
dziewczyn potrafi je nosić (lub zrobić). Ja sama źle się czuję w tradycyjnie  przydymionym oku. Dobra wiadomość dla tych
dziewczyn, które do tej pory nie opanowały sztuki malowania oczu kilkoma
cieniami. Wystarczy jeden czekoladowy brąz, nałożony najlepiej niechlujnie, ot
cała moda.
brown smokey eyes
ŹRÓDŁO: 1, 2, 3, 4

WINNE USTA

Po co wymyślać nowy trend, skoro można powtórzyć ten z
jesieni, czyli ciemno jagodowe usta. Owszem ten trend przypadł mi do gustu,
choć sama rzadko noszę szminki (zwłaszcza ciemne) to chętnie oglądam takie usta
u kogoś innego. Jednak nie z tym kojarzy mi się świeża wiosna.
flamming lisps, deep purple lipstick
ŹRÓDŁO: 1, 2, 3, 4

ATRAMENTOWA KRESKA

Nie potrafisz zrobić cienkiej, prostej kreski? Nie musisz.
Teraz gdy Ci nie wyjdzie cienka kreska poprawiaj ile się da, może wyjdzie Ci
taka gruba, w sam raz modna?  Im
mocniejsza, tym fajniejszy efekt.
inky eye
ŹRÓDŁO: 1, 2, 3, 4, 5

KRESKÓWKA

Kolorowa kreska? Hmmm… chyba to już było w zeszłym roku, no
chyba, że ja się nie znam. Niebieski dalej w modzie, dla urozmaicenia turkus i
pomarańcz. Jedyny plus, że widzę jakieś wiosenne kolory.
popart eye
ŹRÓDŁO: 1, 2, 3, 4, 5

FIOLETOWA MGŁA

No i po co Maxineczka czy Katosu uczą jak blendować, łączyć
kolory, cienie? Po co mocno napigmentowane kolory, niczym tatuaże? Baza pod
cienie? Zapomnij, teraz pierwszy lepszy cień fioletowy i mgiełka gotowa. Jakże
świeżo, uroczo i wiosennie, prawda?
purple haze
ŹRÓDŁO: 1, 2, 3, 4

POŁYSK

Teraz ma świecić się wszystko. Począwszy od włosów, które
nie muszą być umyte (lub wysuszone) teraz gładka, ulizana, mokra fryzura na
czasie. Jednak o makijażu tutaj dyskurs prowadzę, więc skupmy się na twarzy.
Otóż mat już niemodny, teraz się błyszczy co się da: oczy, usta, policzki. Nie przejmuj się, że dużo dałaś rozświetlacza, bo może jeszcze być go
mało.
wet shine
ŹRÓDŁO: 1, 2, 3, 4

PAJĘCZE RZĘSY

No nareszcie nastała moda na posklejane rzęsy. Wreszcie będę
modna. A na dodatek jak wyjadę tuszem i zostawię na środku kropkę to nie będę
musiała szukać czystego patyczka i się trudzić ze zmyciem paskudztwa.  A wszystkim gapiom na ulicy będę powtarzać: „Taka
moda, jestem trendy”.
twiggy lashes
ŹRÓDŁO: 1, 2, 3, 4, 5

Mimo, że w powietrzu czuć już wiosnę, to w trendach jej nie widać. No ale cóż, widocznie wszystko już było i ciężko mnie czymś zaskoczyć.

Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do  Newslettera. Ciekawe inspiracje znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin. Bądź na bieżąco!