Uncategorized

Moje zapasy- czyli zakupy z kilku miesięcy

Zacznę
może od najświeższych zakupów, czyli SuperPharm oraz Rosmann, i kilka promocji.



Uwielbiam
żele pod prysznic w dużych butelkach, ponieważ nie tylko ja z nich korzystam,
tak więc stosunkowo szybko się kończą. Oczywiście muszę starannie wybrać
zapach, bo szkoda wyrzucić taką dużą butlę albo się z nią dłużej męczyć. Lubię
orzeźwiające zapachy cytrusów, a tym razem pokusiłam się wybrać jeszcze  Palmolive z morwą indyjską i kwiatem lotosu.
Dość ciekawy zapach i mam nadzieję, że uprzyjemni mi jesienne kąpiele. 


Ostatnio
koleżanka mi poleciła bardzo fajny top coat z Essie Good to go. Dosyć drogi,
aczkolwiek, przekonywała, że warty swojej ceny. Tak więc skuszona pochwałami
próbowałam upolować go w pobliskim SuperPahrm. 
Oczywiście, za każdym razem gdy tam byłam,  nie zastałam go. Na szczęście po kilku
próbach dorwałam go. 







Kończy
mi się obecny antyperspirant, tak więc postanowiłam kupić następny. Długo się
nie zastanawiałam, spojrzałam co jest w promocji i padło na Nivea Double
effect
.



W
mojej szafce czekają jeszcze na swoją kolej: żel do twarzy, tonik i krem
matujący nawilżający  Eucerin Dermo
Purifyer.
Kupiłam je jeszcze jak były w okazyjnej cenie. Chyba najdłużej zalegają
i czekają na prezentację i w końcu użycie.

Nigdy
nie używałam wód termalnych, a że ostatnio borykam się z lekko suchą skórą, to
postanowiłam skorzystać również  z
promocji, by mieć okazję przekonać się do nich. Tak więc padło na wodę termalną
Avene.
A ponieważ dobry krem nawilżający ochronny zawsze należy mieć w
kosmetyczce, również kupiłam Pharmaceris sun protect SPF 30, dobry nie tylko
latem.







Chciałabym jeszcze pokazać moją małą aktualizacje jeśli chodzi o pielęgnację moich włosów. Na zdjęciu: Szampon lawendowy z Ziaji do włosów przetłuszczających (bo takie posiadam), Szampon do włosów Biovax do włosów słabych ze skłonnością do wypadania oraz chwalona przez blogerki odżywka Isana z wysokoodżywczą proteiną z pszenicy i pantenolem. Szamponów będę używać wymiennie. Mam nadzieję, że moje włosy choć trochę się wzmocnią.