Uncategorized

Ulubieńcy czerwca- pielęgnacja

Dziś przedstawiam kolejnych moich ulubieńców czerwca, tym razem pielęgnacja. Wybrałam również 5 produktów, którymi byłam oczarowana w poprzednim miesiącu i które mi dobrze służyły. 
A oto numer 1 Clinique, 3 kroki Clinique nr 2 skóra mieszana w stronę suchej, mydło w płynie do twarzy. Moim zdaniem mydło to dobrze oczyszcza oraz wygładza skórę. Po zastosowaniu Liquid Facial Soap skóra jest odświeżona, miękka i delikatna. Mimo iż jest to mydło a nie żel to nie wywołuje uczucia ściągnięcia, zaczerwienia skóry, nie uczula. Po umyciu nim twarzy skóra jest po prostu czysta. Nie stosuję go do zmycia makijażu. Pełna recenzja wkrótce.

Numer 2 to Clinique, 3 kroki Clinique nr 2 skóra mieszana w stronę suchej, płyn rozświetlający i złuszczający. Nie jest to tonik! Płyn ten świetnie złuszcza naskórek, powoduję, że skóra codziennie jest gładka i oczyszczona. Po regularnym stosowaniu pory wydają się być bardziej oczyszczone, niezatkane oraz wyraźnie zmniejszone. Przygotowywuje skórę do nawilżenia. Wkrótce pełna recenzja.

Numer 3 w pielęgnacji to olejek do kąpieli Bielenda. Piękny zapach, świetnie się pieni. Bardzo wydajny. Zapach sprawia, że kąpiel staje się jeszcze bardziej przyjemna, rozluźniająca i relaksująca.
Przedostatnie miejsce wśród ulubieńców tego miesiąca to odżywcze masło do ciała z ekstraktem z passiflory Bebeauty.  Ciekawy skład, nie zawiera parafiny oraz olei mineralnych, jednak zawiera parabeny. Ja nie jestem „naturalnym” freakiem, tak więc używanie tego masła jest dla mnie czystą przyjemnością. Super się rozprowadza, szybko sie wchłania, nawilża. Bardzo ładnie pachnie i zapach ten utrzymuje się na skórze dość długo.
Ostatnie miejsce to Farmona, Sweet Secret, Waniliowy scrub do mycia ciała `Wanilia i indyjskie daktyle`. Nie miałam okazji dość dobrze go przetestować w czerwcu, ale pierwsze próby wyszły bardzo pozytywnie. Fajne drobinki peelingujące. Pozostawia skórę gładką i delikatnie nawilżoną (aczkolwiek w składzie ma parafinę) więc  nie wiem czy to niezłudny efekt. Zapach również bardzo przyjemny.
A jacy byli Wasi czerwcowi ulubieńcy?
Zachęcam do polubienia mojego fanpage’a KLIK. Będą się na nim ukazywać ciekawostki, które nie będą publikowane na blogu.
Pozdrawiam