Uncategorized

Nowość | L`OREAL PARIS – VOLUME MILLION LASHES – FELINE

Miałam już do czynienia z kilkoma tuszami do rzęs marki L’oreal. Jeden z serii Volume Million Lashes opisywałam także na moim blogu. Jak dla mnie ikoniczny, złoty tusz to rzęs VML się nie sprawdził. Czy tak samo okazało się z nowością, która dopiero zaczęła być w sprzedaży, a mianowicie z Volume Million Lashes – Feline?

Feline – w języku angielskim znaczy „koci”, dlatego opakowanie tego tuszu jest szmaragdowozielone, aby bardziej przypominać kocie spojrzenie, tak jak mówi reklama. Nowością w tym przypadku jest szczoteczka „Millionizer”, która jest odpowiednio wyprofilowana, aby nadać pogrubienie i podkręcenie. Producent podaje, że do Feline dodano drogocenne olejki, które nadają błyszczącą formułę i nadają zmysłową objętość. Opakowanie maskary zostało tak zaprojektowane, aby nie nabierać zbyt dużej ilości produktu, tym samym nie robiąc grudek.

Tusz dostępny jest w czarnym kolorze. Na pierwszy rzut oka widać, że formuła jest błyszcząca. Ma bardzo ładny, słodko – migdałowy zapach, delikatny, umilający aplikację. Sama aplikacja jest bardzo przyjemna, dzięki odpowiedniej niezbyt rzadkiej i niezbyt gęstej konsystencji. Silikonowa, wyprofilowana szczoteczka ma krótkie włoski, które są w stanie dotrzeć do nawet tych najkrótszych rzęs. Takiej szczoteczki nie ma jeszcze wśród innych tuszów do rzęs marki L’oreal.

Maskara gładko sunie po rzęsach, delikatnie je pogrubiając, nadając naturalny jak dla mnie efekt (w odróżnieniu do tej złotej wersji). Rewelacją jest fakt, że tusz ten wydłuża rzęsy, nietworząc efektu pajęczych nóżek. Widoczne także jest podkręcenie rzęs. Moje rzęsy są dość ciężkie w obsłudze, nie dość, że krótkie, to jeszcze gęste, bardzo łatwo o sklejanie ich. Feline także je lekko skleja, jednak moim zdaniem jest to jeden z lepszych efektów jaki udało mi się uzyskać tuszując je. Na wyróżnienie zasługuje tutaj trwałość – jest wzorowa. Tusz ten wytrzymuje na rzęsach bardzo długo, w ogóle się nie kruszy i nie odbija. Nie są mu straszne upały. Podczas zmywania wieczorem moje rzęsy wyglądają dokładnie tak jak rano zostały pomalowane – hit! 
L’oreal Volume Millione Lashes Feline jest już dostępny w drogeriach, obecnie w Rossmannie jest promocja i kosztuje 39,90 zł, regularna cena jego to pewnie będzie 60 zł. 
Moim zdaniem warto kupić ten tusz w promocji. Oprócz tego, że dosyć ciężko się go zmywa (jest niezwykle trwały;)) to nie mam do niego żadnych zastrzeżeń. Dla mnie jest genialny.

Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do  Newslettera. Ciekawe inspiracje znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin. Bądź na bieżąco!