• Uncategorized

    WIELKIE ZUŻYCIE lipiec – grudzień 2015

    Nie raz wspominałam, że mam mieszane uczucia do tworzonych przeze mnie postów o pustych opakowaniach. Niemniej jednak właśnie posty o zużyciach cieszą się sporą popularnością wśród moich czytelników, dlatego postaram się nadrobić spore zaległości w tej tematyce. Zdjęcia do tego wpisu powstały już jakiś czas temu, grzeją miejsce na karcie SD i proszą się o opublikowanie.  1. Balea Relax Dusche Abendrot Żel pod prysznic – odprężający, czerwony wieczór. Gdy myślę żel pod prysznic Balea to wyobrażam sobie piękny zapach. W przypadku tego produktu nie było tak do końca. Ładny, wiśniowy zapach z lekką nutą słodkości. Nazwa żelu od razu wywołuje skojarzenie relaksującej kąpieli, niestety żel całodniowego stresu nie zmył, ale…

  • Uncategorized

    Aktualna pielęgnacja włosów- sierpień 2014

    Dzisiejszy post to będzie bardziej żalenie się niż chwalenie. Ostatnio zdałam sobie sprawę z tego jak bardzo uboga jest moja pielęgnacja włosów. Ograniczyłam się totalnie do kilku produktów, których non stop używam, bez żadnych efektów. Wybrałam do mojej obecnej pielęgnacji totalnie podstawowe kosmetyki, zupełnie tak jak to było zanim prowadziłam blog. Moje włosy już dawno nie widziały na oczy maski, a olejuje włosy tylko wtedy, gdy mi się przypomni, czyli raz na miesiąc. Oczywiście w szafkach, w łazience pochowane zapasy: olejków, maseczek, odżywek. A ja od kilku miesięcy sięgam tylko po szampon i odżywkę. Pod prysznicem stoją po dwa egzemplarze i na chybił trafił, któryś wybieram. Ten post jest ku…

  • Uncategorized

    Moje zapasy- czyli zakupy z kilku miesięcy

    Zacznę może od najświeższych zakupów, czyli SuperPharm oraz Rosmann, i kilka promocji. Uwielbiam żele pod prysznic w dużych butelkach, ponieważ nie tylko ja z nich korzystam, tak więc stosunkowo szybko się kończą. Oczywiście muszę starannie wybrać zapach, bo szkoda wyrzucić taką dużą butlę albo się z nią dłużej męczyć. Lubię orzeźwiające zapachy cytrusów, a tym razem pokusiłam się wybrać jeszcze  Palmolive z morwą indyjską i kwiatem lotosu. Dość ciekawy zapach i mam nadzieję, że uprzyjemni mi jesienne kąpiele.  Ostatnio koleżanka mi poleciła bardzo fajny top coat z Essie Good to go. Dosyć drogi, aczkolwiek, przekonywała, że warty swojej ceny. Tak więc skuszona pochwałami próbowałam upolować go w pobliskim SuperPahrm.  Oczywiście,…

  • Uncategorized

    Codzienna pielęgnacja twarzy

    Przedstawiam Wam kilka produktów, których używam do mojej pielęgnacji twarzy. Większości produktów używam codziennie już kilka miesięcy. Moja cera jest normalna/mieszana ( w zależności od pory roku i używanych kosmetyków) z tendencją do trądziku. Mam rozszerzone i zatkane pory w strefie T. Ciągle poszukuję idealnego produktu, który jednocześnie pomógłby mi z niedoskonałościami ale również nie podrażniał. Dlatego też zdecydowałam się na kupno kosmetyków dostępnych tylko w aptece, czyli: serii Effaclar z La Roche Posay oraz płynu micelarnego z Biodermy. Oczyszczający żel do skóry tłustej i wrażliwej bez mydła- pH 5.5– stosuję tylko rano. Według producenta żel łagodnie oczyszcza skórę tłustą i trądzikową. Zawiera składniki myjące odpowiednio dobrane do potrzeb skóry…