capsule wardrobe
2020

Capsule Wardrobe, czyli moja szafa kapsułowa | 34 stylizacje

Nie pamiętam, kiedy po raz pierwszy zetknęłam się z pojęciem „szafa kapsułowa”, za to pamiętam, kiedy po raz pierwszy zechciałam mieć mniej ubrań. To było zaraz po przeczytaniu książki „Lekcje Madame Chic”. Pamiętam także, jak z zapartym tchem pochłaniałam, dosyć już wtedy popularną, szafę minimalistki Kasi Kędzierskiej, autorki bloga Simplicite. Sądzę, że to wtedy zakiełkowała pierwsza myśl – ja też tak chcę. Mieć porządek w szafie, organizację i wiedzieć w co się ubrać każdego dnia. Zauważyłam, że problemem nie jest ilość ubrań sama w sobie, co brak umiejętności łączenia wszystkiego w zestawy.

capsule wardrobe

Zanim stworzyłam swoją szafę kapsułową, przejrzałam Internet wzdłuż i wszerz na ten temat. Z wypiekami na twarzy oglądałam filmy na YouTube, głównie anglojęzyczne w Polsce ten temat jest nadal mało popularny), czy scrollowałam serwis Pinterest, który jest kopalnią wiedzy na temat „capsule wardrobe”. Najtrudniejszy okazał się jednak kolejny krok – zbudowanie własnej szafy kapsułowej. Przymiarek do tego procesu miałam naprawdę wiele i trwały tak naprawdę kilka lat. Często poddawałam się, błądziłam i dawałam ponieść się emocjom. Jednak, gdy obecnie patrzę na moją szafę, czuję satysfakcję, choć jeszcze do ideału jej sporo brakuje, to widzę już światełko w tunelu i czuję, że jestem na dobrej drodze. Dziś chciałabym Wam pokazać, jak wygląda moja szafa w praktyce. O teorii, jak stworzyć swoją szafę kapsułową, o ile będziecie ciekawe, opowiem Wam w przyszłości.

Co to jest Capsule Wardrobe?

Capsule Wardrobe tłumaczy się na język polski jako szafa kapsułowa. Tym mianem określa się garderobę, która zawiera kilka (kilkanaśnie) niezbędnych elementów odzieży, ponadczasowych, klasycznych, które łatwo łączyć z elementami sezonowymi. Określenie to dotyczy szafy zawierającej takie ubrania, które łatwo można łączyć w różne zestawy, tak aby zmaksymalizować liczbę strojów, które można z nich stworzyć. Celem jest posiadanie stroju odpowiedniego na każdą okazję bez posiadania nadmiernej ilości odzieży.

Projekt 7 ubrań w 7 dni – moja szafa kapsułowa

Zaczęłam od tego, że planuję w co się ubiorę od razu na cały tydzień. Przeważnie w niedzielę wybieram 7 ubrań, które ubiorę w nadchodzącym tygodniu, wszystko zapisuję. Jak wybieram ubrania?

  • 2 doły (para spodni i spódnica)
  • 1 sukienka
  • 3 góry (cienkie swetry, bluzki, koszule)
  • 1 warstwa wierzchnia (kardigan, marynarka albo koszula)

Szafa kapsułowa – moje stylizacje

szafa kapsułowa tydzień 1 stylizacje
TYDZIEŃ 1
szafa kapsułowa tydzień 1
TYDZIEŃ 1

Nie wliczam w to butów, nakryć wierzchnich czy akcesoriów (pasków, torebek, szalików itd.) Ten system sprawdza mi się od miesięcy. Czuję, że dzięki takim sztywnym regułom częściej chodzę w sukienkach, czy spódnicach, w których de facto lubię chodzić, a rzadko o nich pamiętałam. Mogę również z góry wybrać ubranie, w którym rzadko chodzę i przetestować je na nowo. Jednak nie wybieram wszystkich 7 ubrań z sekcji „rzadko chodzę”, wybieram na tydzień góra 2 takie ubrania. Główną zasadą wszystkich stylizacji ma być wygoda i komfort noszenia, a także nauka łączenia ubrań w zestawy.

capsule wardrobe week 2
TYDZIEŃ 2
TYDZIEŃ 2

Podjęłam decyzję, że raz w tygodniu będę robić zdjęcia wszystkim zestawom, tak, aby móc je również publikować w moich social mediach. (Jeśli masz ochotę być na bieżąco zapraszam Cię na mój Instagram bądź FanPage). Przeglądając wszystkie zdjęcia, te które zdążyłam opublikować, oraz te które jeszcze czekają w kolejce, zauważyłam, że mogę je zbiorczo publikować także tutaj na blogu. Dajcie znać, co o tym myślicie? Czy takie posty są dla Was inspirujące?

szafa minimalistki tydzień 3
TYDZIEŃ 3
szafa minimalistki tydzień 3
TYDZIEŃ 3

Robienie zdjęć daje mi przegląd tego, co lubię, w czym się dobrze czuję i jak często w danym ubraniu chodzę. Wyszedł mi projekt, którego jestem bardzo ciekawa i bardzo chciałabym, aby ten projekt ewoluował, tak, abym miała wgląd w to, jak się ubieram przez cały rok. Nie wiem tylko, jak długo podołam kontynuować ten projekt z robieniem zdjęć. Trzymajcie kciuki. Zdjęcia są tutaj kluczowe, ponieważ pokazały mi, w których ubraniach wyglądam dobrze. Okazało się też, że nawet mam zalążek czegoś, co mogłabym nazwać swoim stylem. O tym, jak go znalazłam pisałam osobny wpis.

szafa w pigułce tydzień 4
TYDZIEŃ 4
szafa w pigułce tydzień 4
TYDZIEŃ 4

Szafa kapsułowa nauczyła mnie także twórczego wykorzystywania tych zasobów ubraniowych, które mam bez potrzeby kupowania nowych ubrań. Znajomość swojej szafy i własnych zwyczajów ułatwia mi dostrzeżenie wad obecnych ubrań, dzięki temu kolejne zakupy są bardziej przemyślane. Już teraz wiem, jak chciałabym, aby wyglądała moja szafa w przyszłości. Upraszczanie szafy jest dla mnie oszczędnością czasu, energii, pieniędzy i miejsca.

szafa kapsułowa blog
TYDZIEŃ 5
szafa kapsułowa blog
TYDZIEŃ 5

Teraz Twoja kolej. Nie namawiam Cię na konkretne porządki w szafie, zacznij się przyglądać temu, w czym na co dzień lubisz chodzić i czujesz się dobrze. Być może już teraz odczujesz potrzebę upraszczania, to naprawdę pomaga oszczędzić wiele czasu. Przyjrzyj się moim wyborom, wiem, że nie wszystkie są idealne, mam nadzieję jednak, że wszystkie są inspirujące i zachęcające do zmian. Daj mi znać, co sądzisz o szafie kapsułowej? O kupowaniu mniej ubrań?