skład kosmetyków
2020

Jak krok po kroku sprawdzić skład kosmetyków online?

Od jakiegoś czasu staram się analizować skład kosmetyku, oraz moimi spostrzeżeniami na temat składu dzielę się z Wami w moich postach i recenzjach. Nie jestem biegła w analizie kosmetyku, nie znam wszystkiego na pamięć. Korzystam z bardzo fajnej strony SkinCarisma. Dlatego dzisiaj postanowiłam, że zamiast ryby, dostaniecie wędkę i pokażę Wam, jak krok po kroku sprawdzić skład kosmetyków online. Od dziś same będziecie sprawniej analizować składy kosmetyków. Czytanie składów ułatwi Wam wybór kosmetyków w drogerii. Koniec ze złymi praktykami producentów i zagrywkami marketingowymi. Nie trzeba być chemikiem czy kosmetologiem, aby być świadomym konsumentem – ja jestem tego przykładem. W sieci od pewnego czasu panuje tendencja do tworzenia list szkodliwych substancji, których bezwzględnie powinniśmy unikać, jednak bardzo często nie są one wiarygodnym i rzetelnym źródłem informacji na ten temat, ponieważ powielają one mity.

Międzynarodowy alfabet składników kosmetycznych — INCI

Zacznijmy od tego co to jest INCI – a jest to ustandaryzowany system oznaczania produktów kosmetycznych obowiązujący m.in. w krajach należących do Unii Europejskiej, Chinach, Japonii i Stanach Zjednoczonych, inaczej skład kosmetyków. Składniki w kosmetykach są ułożone w kolejności od najwięcej do najmniej. Składniki poniżej 1% są w losowej kolejności.

Analiza składu kosmetyków – SkinCarisma

Jak już wiemy, gdzie szukać składu na opakowaniu, to teraz wpisz w okno wyszukiwania https://www.skincarisma.com/ingredient-analyzer

skincarisma krok po kroku sprawdź skład kosmetyków

W okienku z lupką możemy wyszukać interesujący nas kosmetyk. Ja dla przykładu wpisałam „Ziaja odżywczy krem peptydowy”

skincarisma krok po kroku sprawdź skład kosmetyków

W pierwszym okienku „produkt overview” mamy ładną, przejrzystą grafikę, z której możemy otrzymać informację, czy dany kosmetyk nie zawiera parabenów, siarczanów, alkoholu (tutaj chodzi o Alcohol Denat, Isopropyl Alcohol, Alcohol) silikonów (np. Amodimethicone, Behenoxy Dimethicone, Bis-Aminopropyl Dimethicone, Cetearyl Methicone, Cetyl Dimethicone, Cyclomethicone, Cyclopentasiloxane, Dimethicone, Dimethicone Copolyol, Dimethiconol, Methicone), alergenów, czy substancji, które mogą wpływać na trądzik grzybiczny.

skincarisma krok po kroku sprawdź skład kosmetyków

Również możemy odczytać czy dany preparat jest bardziej do skóry wrażliwej, suchej czy tłustej.

Możemy również kliknąć „Full Ingredient List” po czym otrzymamy pełną listę składników, która została opisana. Dzięki czytelnym ikonkom od razu możemy się zorientować czy dany kosmetyk odpowiada naszym potrzebom. Poniżej przedstawię Wam tłumaczenie tych grafik.

skincarisma krok po kroku sprawdź skład kosmetyków
skincarisma krok po kroku sprawdź skład kosmetyków

I tak nie zagłębiając się w szczegóły widzimy, że ten krem Ziaja niewiele zawiera olei, praktycznie wcale ekstraktów roślinnych. Peptyd obiecany w samej nazwie kosmetyku znajduje się tuż przy końcu całego składu kosmetyku. Wnioski nasuwają się same.


Jak sprawdzić skład kosmetyku, którego nie ma w bazie?

Ale żeby nie było tak różowo, teraz na przykładzie kosmetyku z naprawdę naturalnym składem pokaże Wam, że nie wszystko złoto, co się świeci. A przy okazji zobaczcie, jak krok po kroku sprawdzić skład kosmetyku, którego nie ma w bazie. Otóż można dany skład INCI wyszukać na stronie np. producenta lub sklepu, skopiować, i w kleić w widocznym okienku. Naciskamy „Analyze product” i wyświetla nam się lista, tak, jak w przypadku kremu, który był już w bazie.

Widzimy, że produkt ten jest przeznaczony do cery suchej, i nie sprawdzi się u osoby z cerą tłustą. Natomiast składniki są bardzo bezpieczne. Choć znalazł się w składzie „gagatek”, który jest dopuszczany w kosmetykach naturalnych, jednak jest silnym alergenem – Benzyl Alkohol.

skincarisma krok po kroku sprawdź skład kosmetyków

Czytaj skład kosmetyków – DLACZEGO WARTO?

  • W opisie producenci wypisują wszystko, co marketingowi ślina na klawiaturę przyniesie. Obietnic producenta szukajmy w składzie kosmetyku. Im dalej w składzie „obiecany ekstrakt, który rozwiąże nasze wszystkie bolączki od pierwszego użycia, tym jego zawartość a tym samym skuteczność jest wątpliwa.
  • Nie ulegajmy modzie, słuchajmy naszej cery. Dzięki obserwacjom, testom, próbom możemy zauważyć, że najlepiej się sprawdzają np. kremy z ceramidami, lipidami, peptydami. Kierujmy się potrzebami naszej skóry.
  • Cena kosmetyku nie zawsze idzie w parze z użytymi składnikami. Nie dajmy się oszukać. Jeśli to np. parafinę zobaczymy na początku składu drogiego kremu będziemy wiedzieć, że zapewne nie jest wart wydanych na niego pieniędzy. Dobre kosmetyki nie muszą być kosztowne.
  • Składniki mogą wywoływać podrażnienia i alergie, szczególnie na wrażliwej lub uszkodzonej skórze. Bez względu na to, czy są pochodzenia naturalnego, czy szkodliwe konserwanty (pochodne formaldehydu). 

Czytaj skład kosmetyków – czego szukam?

Poniżej przedstawię Wam listę szukanych przeze mnie składników w kremach, serum, czy esencjach. Im więcej tych składników w kosmetykach, tym skuteczniejszy jest produkt.

  • Roślinne ekstrakty – Surowce roślinne są często wykorzystywane w przemyśle kosmetycznym. Należą one między innymi do najchętniej stosowanych składników w produktach o działaniu przeciwstarzeniowym, w związku z przypisywanym im działaniem odżywczym oraz regenerującym skórę. Mogą ponadto poprawiać walory użytkowe danego preparatu, nadawać mu odpowiednią konsystencję czy zapach.
  • Oleje roślinnew zależności od zawartości procentowej poszczególnych kwasów w cząsteczce tłuszczu, wykazują różnorodne właściwości. Oleje roślinne, pełnią funkcję bazy kosmetyku, zapobiegają utracie wody przez skórę, głównie za pomocą warstwy ochronnej, która pokrywa naskórek, a także zmiękczają warstwę rogową naskórka. Z uwagi na swoje właściwości natłuszczające, zmiękczające, wygładzające i ochronne zaliczane są do grupy emolientów. To one sprawiają, że skóra jest gładsza oraz odpowiednio nawilżona
  • Kwasy organiczne są powszechnie używanymi substancjami chemicznymi o działaniu złuszczającym. Przykłady stosowanych przeze mnie kwasów to kwas glikolowy, mlekowy, migdałowy, kwas salicylowy.
  • Witamina C chroni zarówno przed stresem oksydacyjnym oraz promieniowaniem UV. Aplikowanie witaminy C na skórę w kosmetykach zwiększa fotoochronę i regenerację.
  • Retinol – Stwierdzono, że stosowanie niskich dawek retinolu (0,1%) bezpośrednio na skórę pomaga w jej wygładzeniu i uelastycznieniu, a drobne zmarszczki znikają i zmniejszają się przebarwienia.
  • Peptydy biomimetyczne to związki otrzymywane na drodze syntezy chemicznej, naśladujące naturalne związki kierujące procesami metabolicznymi, występujące w organizmie. Dostarczane wraz z kosmetykami peptydy są dla skóry właściwej sygnałem do produkcji nowych cząsteczek kolagenu, niezbędnego do utrzymania optymalnej elastyczności i jędrności skóry.

Czytaj skład kosmetyków – czego unikam?

SLS i SLES (inci: Sodium Lauryl Sulfate , Sodium Laureth Sulfate) – o ile w szamponach czy żelach pd prysznic nie robią mi większej krzywdy, natomiast w żelach do mycia twarzy mocno przesuszają moją skórę, powodują uczucie ściągnięcia, po dłuższym czasie stosowania występuje podrażnienie i zaczerwienienia

Silikony –  tworzą na skórze warstwę okluzyjną, która przy skłonności do trądziku, zaskórników, czy niedoskonałości, może nasilać te objawy. Silikony nagromadzone na skórze i włosach powodują też utrudnienie w dostarczaniu im składników odżywczych i nawilżających.

Oleje mineralneprzykład Mineral Oil, Paraffin Oil, Parrafinum Liquidum, Synthetic Wax, Paraffin, Isoparaffin. Zarówno parafina, jak i inne ropopochodne składniki kosmetyków, tworzą na skórze nieprzepuszczalną warstwę okluzyjną, która utrudnia jej wymianę gazową. Może to sprzyjać produkcji bakterii beztlenowych, które są odpowiedzialne m.in. za powstawanie trądziku. Jednak nie wykluczam parafiny w pielęgnacji ciała oraz przy AZS dzieci.

Pochodne formaldehydu najczęściej kryją się pod nazwami (inci: 2-Bromo-2-Nitropropane-1,3-Diol; Diazolidinyl Urea; Imidazolidinyl Urea; Bromopol, DMDM Hydantoin, Quaternium–15, Sodium Hydroxymethylglycinate ). Związki te same w sobie nie są szkodliwe, jednak mogą wchodzić w reakcję z innymi składnikami i wytwarzać formaldehyd, który jest toksyczny.

I od razu słowo wyjaśnienia – unikam oznacza, że jeżeli jakiś jeden kosmetyk zawiera owe składniki, to spokojnie bez napinki go używam bez wyrzutów sumienia. Ważnie, żeby inne kosmetyki ich nie zawierały. Najlepiej, żeby był to kosmetyk używany na małej powierzchni skóry.

Analiza składu kosmetyków

Plus strony Skin Carisma jest taki, że ręcznie można wkleić skład kosmetyku, który nas interesuje. Aplikacje dostępne na telefon przeważnie mają czytnik kodu kreskowego i słabą bazę kosmetyków. Rynek kosmetyczny ciągle się rozwija, a co za tym idzie jest coraz więcej kosmetyków. Jak się nie pogubić? Można porównać kosmetyki, można wyszukać kosmetyki po rodzaju do czego służą, co mają zawierać, a czego nie mają zawierać.

Podsumowanie

Pamiętajcie, że chemia występuje w każdym kosmetyku. To co nakładamy na twarz to chemia, to co jemy i pijemy to chemia, to czym oddychamy to chemia. Nie ma takiego kosmetyku, który by chemii nie zawierał. Zarówno składniki pochodzenia naturalnego, jak i syntetycznego mogą szkodzić. Nie sama zawartość substancji czyni z niej niebezpieczną, a dawka. Dawki poszczególnych substancji mają określone normy, które potwierdzone są badaniami. Ja stosuję też kosmetyki drogeryjne czy apteczne, których składy – choć zawsze mogłyby być lepsze – są dla mnie wystarczająco dobre, by wraz z działaniem kosmetyku przekonać mnie do wprowadzenia go do pielęgnacji.

PS. Nie ma lepszego podziękowania za przydatny post, niż udostępnienie go w social mediach. Pamiętaj, że jestem na Facebooku, Instagramie i Pintereście. Dziękuję!