Uncategorized

Dużo nowości – Meet Beauty, Wygrana, Rossmann -49%, Spotkanie Blogerek i inne

Mało pisania, więcej zdjęć – ja uwielbiam przeglądać Wasze nowości. Mnie się trochę tego uzbierało, więc oglądania będzie sporo. Obawiam się także, że pominę chronologię, bo najprawdopodobniej jest to zbiorczy haul z trzech miesięcy, dlatego wybaczcie mi luki w pamięci.

Konferencja Meet Beauty – prezenty


Znalezienie sponsorów, którzy ufundowaliby 250 paczek, to zapewne było wielkie wyzwanie. Całą relację z Konferencji Meet Beauty znajdziecie tutaj. Sporo rzeczy z powyższego zdjęcia już używałam i jestem zadowolona z darów losu. Nie spodziewałam się, dostać aż tyle kosmetyków. Bardzo cieszę się z lakierów hybrydowych (mam okazję pierwszy raz je wypróbować).

Golden Rose

Poczułam ogromną chęć nowych lakierów (bo przecież mam ich mało), więc padło na niezawodny Golden Rose. Poszukując idealnego fioletu, zdecydowałam się na powyższe kolorki. Szarość wpadła mimochodem. Nie mogło zabraknąć mojej ulubionej konturówki, która pasuje do poniższej pomadki. 

Bell – Biedronka

Bardzo długo szukałam idealnej pomadki na jesień. Potrzebowałam czegoś ani bordowego, ani nie fioletowego. W Rossmannie nic nie znalazłam, za to z pomocą przyszła Biedronka i szafa Bell. Pomadka Celebrity w kolorze 206 jest idealna na okres jesień/zima.

Apteka 

Moja zabawa z trądzikiem trwa w najlepsze. Póki co walka jest nierówna i ciągle przegrywam. Sięgnęłam po broń – kwas glikolowy 12% . Stosuję już od miesiąca i nareszcie widzę jakąkolwiek poprawę. 

Super Pharm

Powróciłam jak syn marnotrawny do Effaclaru, tym razem wypróbuję wersję Duo + oraz Effaclar K. Na razie nie widzę spektakularnych efektów, ale się nie poddaję i nadal walczę. 

Rossmann – Promocja -49%

Starałam się bardzo nie szaleć, ale oczywiście bardzo ciężko jest przejść koło takiej promocji, zwłaszcza gdy prowadzi się bloga kosmetycznego. Musiałam wypróbować nowość, jaką dla mnie Jest Maybelline Color Tattoo Matte, linery w pisaku, musiałam dorwać choć jedną pomadkę Bourjois Rouge Edition Velvet oraz Cuticle Remover Sally Hansen.
Jeszcze przed promocją -49% kupiłam rozświetlacz Lovely w kolorze Silver. Nie mogłam doczekać się promocji i musiałam go mieć. Nie mam porównania do tych wysokopółkowych produktów, ale ten mnie jak najbardziej zadowala.

Equalan Pharma – współpraca

Do testów otrzymałam GlySkinCare- Intense Serum C oraz 100% olej arganowy. Oby dwa produkty bardzo ciekawie się zapowiadają. Ponieważ żadnego z nich nie znam, strasznie ciekawa jestem ich rezultatów.

Krem Kailas – współpraca

Krem, który możecie wygrać na facebook’u, także otrzymałam do testów. Jest nawilżający, a mimo to działa oczyszczająco na skórne zmiany. Jest bardzo uniwersalny, dlatego jeszcze raz zachęcam do wzięcia udziału w konkursie.

Essie – wygrana

Dawno już nic nie wygrałam, a wygrana Essie, to dla mnie nagroda podwójna. Strasznie chciałam mieć obydwie kosteczki, ale ciągle nie składało się, abym je kupiła. Na Instagramie, który mam od niedawna, był organizowany konkurs #essiekochakobiety, i moje zdjęcie zwyciężyło.

Spotkanie Blogerek we Wrocławiu – 28.11.

Wiem, że powinnam najpierw zdać relację, z tego spotkania, zanim opublikuję gify. Relacja ze spotkania też się tutaj znajdzie. Nasze spotkanie wsparło kilku sponsorów: Arkana, Catrice i Lavera. Ja cierpię na nadmiar kosmetyków, dlatego im mniej w moim przypadku tym lepiej. Mega jestem zadowolona z powyższych prezentów, bo bardzo trafiają w moje potrzeby (jeśli chodzi o kremy Arkany) a także srocze oko (jeśli chodzi o kolorówkę). 
Dotarliście do końca? Każdy kosmetyk doczeka się swojej recenzji, wtedy przedstawię kolory i przyjrzę się każdemu z bliska. Jesień już nie będzie taka smutna, więc czekam na grudzień, który także będzie obfitował w prezenty.