Uncategorized

Jak zapuścić długie paznokcie? Porównanie trzech znanych odżywek – Eveline / Essie / Sally Hansen

Już jako mała dziewczynka marzyłam od długich paznokciach.  Oczywiście rodzice zabraniali mi chodzić do szkoły w nieobciętych na krótko paznokciach. Pozwalali mi tylko w wakacje jedynie je pomalować na „niewidoczny kolor”. Okres buntu w gimnazjum przejawiał się u mnie m.in. w noszeniu długich paznokci, co nie zawsze się dobrze kończyło na lekcjach wu-efu. Dlatego teraz odbijam sobie wszystko z nawiązką i wcale nie przeszkadzają mi zapuszczone paznokcie w pracy, podczas pisania na klawiaturze. Nie raz słyszałam „o matko! Jakie długie”.

Aby paznokcie urosły zdrowe musimy o nie szczególnie dbać. O mojej pielęgnacji paznokci już w zeszłym roku wspominałam. Dziś chciałabym te informacje uzupełnić o trzy recenzje stosowanych przeze mnie odżywek do paznokci.

EVELINE  – 8 W 1 TOTAL ACTION  – SKONCENTROWANA ODŻYWKA DO PAZNOKCI

Tej odżywki nie trzeba przedstawiać, zna ją każda blogerka. Jest to jedna z najpopularniejszych odżywek do paznokci, doczekała się aż 1600 opinii na wizażu. Oceny są dość kontrowersyjne od skrajnie negatywnych po skrajnie pozytywne. Myślę, że warto wydać 12 zł za 12 ml (lub poczekać na promocję) i przekonać się na własnej skórze (paznokciu),  jak ta odżywka właściwie działa. Produkty marki Eveline są dostępne chyba w każdej drogerii, nawet można je spotkać od czasu do czasu w Biedronce.  Opakowanie jest przyjemne dla oka, choć jak dla mnie opatrzone zbyt dużą ilością napisów. Sam „lakier” ma mleczny kolor, dołączony jest raczej cienki pędzelek, który jakością nie grzeszy. Aplikacja na samym początku jest dosyć łatwa, choć kiepskawy pędzelek może to utrudniać, jednak po kilku tygodniach odżywka gęstnieje i tworzą się grudki. Aby uzyskać efekt długich, zdrowych paznokci należy odżywkę nakładać codziennie po jednej warstwie, po czterech warstwach zmyć i stosować ją przez okres około 4 tygodni. Cała buteleczka starcza na około 6 tygodni regularnego stosowania, jednak ciężko wydobyć około 1/3 produktu. Oprócz kontrowersyjnego formaldehydu, odżywka zawiera „aktywny kompleks Strong Nail” czyli tytan i diament. Moim zdaniem warto sięgnąć po tą odżywkę, stosować ją regularnie, ponieważ  u mnie się sprawdziła i nieraz uratowała moje paznokcie. Lubię ją za to, że daje efekt mlecznych paznokci. Sprawdza się solo jak i jako baza. Aby nie zrobić sobie krzywdy należy uważnie przeczytać opis dołączony do odżywki.

SALLY HANSEN –  NAILGROWTH MIRACLE – ODŻYWKA DO PAZNOKCI POBUDZAJĄCA WZROST

Jest to zdecydowanie mniej popularna odżywka niż Eveline, z mniejszym szturmem wkroczyła w blogosferę, i bardzo się dziwię dlaczego? Cena regularna może lekko odstraszać 29,90 zł za 13,3 ml. Sally Hansen jest dostępny w każdej sieci drogerii, oraz w drogeriach internetowych (co za tym idzie korzystniejsza cena). Opakowanie tego produktu jest bardziej eleganckie, całe złote, nieprzezroczyste, co może utrudniać podgląd ile odżywki nam zostało. Sama odżywka jest przezroczysta i nadaje paznokciom jedynie blask, co sprawia, że nasze paznokcie wyglądają schludnie, naturalnie i elegancko. Stosować należy systematycznie, co drugi dzień dokładając warstwę. Ja pozostawiając odżywkę na 7 dni bez zmywania, zauważyłam, że traci na trwałości, mętnieje i zaczyna się łuszczyć. Aplikacja tej odżywki jest przyjemna, ze względu na gładką, rzadką konsystencję. Produkt ten jest wydajny, ponieważ pożądany efekt można uzyskać już po zużyciu jedynie 1/3 opakowania.  W skład tej odżywki (oprócz kontrowersyjnego formaldehydu) wchodzą: białko sojowe, keratyna, kolagen oraz multiwitaminy. Ja z całego serca polecam właśnie tą odżywkę, ponieważ naprawdę stymuluje wzrost paznokci, paznokcie po niej są zdrowe i mają schludny wygląd. Moim zdaniem jest delikatniejsza niż Eveline. Po niej szybciej można uzyskać efekt zdrowych i długich paznokci.

ESSIE MILLIONAILS – ODŻYWKA WZMACNIAJĄCA PAZNOKCIE

Przed zakupem wyżej wspomnianej odżywki nic o niej nie wiedziałam. Jest moim zdaniem najmniej popularna z odżywek wspomnianych powyżej. Regularna cena odżywek marki Essie to około 39 zł, oczywiście zdarza się ją znaleźć w korzystnej promocji (zwłaszcza w drogeriach internetowych). Pojemność takiej odżywki to 13,5 ml. Produkt ten jest dostępny w wybranych drogeriach, a także w drogeriach internetowych. Wygląd buteleczki tej odżywki jest najbardziej minimalistyczny i charakterystyczny dla marki Essie. Dzięki szerokiemu pędzelkowi bardzo łatwo można nałożyć Millionails, konsystencja jest gładka o kolorze mlecznym. Paznokcie dzięki tej odżywce wyglądają dość schludnie, o kolorze lekkomlecznym, nieco gorzej jak po Eveline. Kolejny minus tego produktu to kiepska wydajność, ponieważ zużycie było widoczne już po kilku użyciach. Dobra wiadomość dla osób, które nie tolerują formaldehydu – to jest jedyna odżywka (którą do tej pory stosowałam) niezawierająca formaldehydu. Moim zdaniem tutaj jest pies pogrzebany, ponieważ ta odżywka jako jedyna u mnie się nie sprawdziła. Jest całkiem niezła jako baza pod kolorowy lakier, jednak na zdrowe paznokcie. Niestety nie poprawia kondycji paznokci, które tego potrzebują. Efekt nie jest widoczny już po 5 dniach jak obiecuje producent. Tej odżywki nie polecam.

A jaka jest Wasza ulubiona odżywka do paznokci?

ROZDANIE

Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do  Newslettera. Ciekawe inspiracje znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin. Bądź na bieżąco!