Uncategorized

Wielkie zużycie styczeń – czerwiec 2015 | Część 2


L’ Biotica Biovax –intensywnie regenerująca  maseczka

Bielenda – only for men sensitive – łagodzący żel oczyszczający

Z powyższym żelem zaznajamiał się mój mężczyzna. Jemu także nowości nie są straszne, a żele do twarzy to ulubione kosmetyki. Żel jak żel, niczym do siebie nie przekonał. Obietnice producenta są takimi marketingowymi zwrotami, jednak nic konkretnego z nich nie można wyciągnąć. Oprócz tego, że nie podrażniał, podobno oczyszczał, nie zapychał.  Dla osób mało wymagających może być.

Pharmaceris – tonik normalizujący

Lactacyd Fresh – żel do higieny intymnej

Oryginalną wersję Lactacydu bardzo lubię i wracam do niej regularnie. Jednak wpadłam na bardziej niż genialny pomysł i próbowałam zdradzić Lactacyd z inną jego wersją. No i cóż, zamiana się zemściła. Kto lubi powiew świeżości w postaci lekkiego mentolowego chłodku, rodem Winterfresh, to polecam. Ja niestety nie gustuje w tego typu atrakcjach, zwłaszcza tam na dole. You know what I mean 😉

Kobo –baza pod cienie

Clinique –  Superdefense SPF 25 Age DefenseMoisturizer

Pat & Rub- scrub cukrowy

To malusie opakowanko znalazłam w którymś z Glossy Boxów. Piękny, świeży zapach, grube drobinki, bardzo gęsta konsystencja przyjemna w aplikacji. Generalnie używanie tego peelingu było czystą przyjemnością. Jednak bardzo nie podobał mi się efekt jaki po sobie zostawiał, taką grubą, niby tłustą warstwę, której zadaniem było utrzymanie nawilżenia. Jednak podczas wycierania się ręcznikiem warstwa ta strasznie się rolowała. Efekt był marny.


Oriflame – Tender care

Zwykła wazelina w ładnym opakowaniu w zawyżonej cenie. Ciężko napisać coś więcej. Pewnie każdy miał z nim do czynienia, lecz pewnie nie wiele osób do tego kremiku wróci.

Acne Derm

Evree – wygładzający peeling do stóp

Najlepszy peeling do stóp ever! Super kremowa konsystencja z dużymi, ostrymi drobinami. Świetnie peelingował stopy, które po pedicure były gładziutkie i mięciutkie. Niedrogi, pięknie pachnie, pozostawia na długo uczucie świeżości. Polecam z całego serca, będę często wracać.

Ziaja – Liście manuka – krem na noc

Fa – active pearls – rose fresh

Kiepski antyperspirant. Uwielbiam sztyfty, przeważnie sięgam po Rexonę, ale jak zwykle chciałam wypróbować coś innego. Niestety Fa nie spełnia moich oczekiwań. Zapach mdły, dezodorant nie utrzymywał się długo i w połowie dnia można było się poczuć „nieświeżym”. Sama konsystencja pozostawiała wiele do życzenia, bo była sztywna, twarda i ciężko się rozprowadzała.

Yves Rocher –orientalny  peeling do ciała

Kolejny produkt, który nie przekonał mnie do marki Yves Rocher. Strasznie rzadki peeling, mało drobinek peelingujących, na dodatek były zbyt delikatne. Dla mnie to był jako taki żel pod prysznic z delikatnymi drobinkami peelingującymi. Zapach ładny, przyjemny, niezbyt wyraźny, nie pozostawał na długo. Dużo szumu o nic.

Rexona men cobalt roll on

Jaki jest ulubiony roll on Twojego mężczyzny? Mój mąż jest strasznie wybredny, więc ten nie spełnił jego oczekiwań. Ja od siebie mogę tylko dodać, że niezbyt pachniał, a kulka strasznie się zacinała 😉

Isana – płyn do kąpieli na dobranoc

Uwielbiam lawendę i wszystko co jest z nią związane, zwłaszcza zapachy do kąpieli. W tym przypadku zapach był nieco chemiczny, zbyt przesadzony, jednak niska cena rekompensuje tą niewielką niedogodność. Generalnie płyn świetnie się pieni i daje wyraźny, relaksujący zapach. Czego chcieć więcej.

Johnsons baby – płyn do kąpieli na dobranoc

W odróżnieniu do powyższego żelu, tutaj zapach był delikatniejszy, mniej chemiczny i mniej duszący. W końcu piszę o płynie dla dzieci. Płyn ten spełnił moje oczekiwania i także do niego będę wracać.

Balea for Kids  – żel pod prysznic i szampon

Z przykrością muszę napisać, że Balea nie radzi sobie z kosmetykami dla dzieci. Co prawda produkty te są delikatne, nie podrażniają, niezbyt pielęgnują. Natomiast zapachy są straszne, po pierwsze bardzo wymyślne i przekombinowane. Nie są tak przyjemne jak te dla dorosłych, są bardzo chemiczne.

Ziaja Med – natłuszczający olejek myjący do kąpieli i pod prysznic

Polecam wszystkim osobom borykającym się z przesuszoną skórą, atopowym zapalenie oraz innymi skórnymi dotkliwymi dolegliwościami. Bardzo lubię go stosować u córci, zdecydowanie lepiej się sprawdza niż powyżej wspomniana Balea.

Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do  Newslettera. Ciekawe inspiracje znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin. Bądź na bieżąco!