Uncategorized

TAG pomadkowy

Ten TAG krążył wiosną po sieci. Ja trafiłam na niego u Martyny, aczkolwiek przeglądałam też wcześniejsze wpisy innych blogerek. Uwielbiam pomadki, ale czasami wystarczy mi je posiadać i nie zawsze używać. Samo patrzenie na nie sprawia mi przyjemność, zwłaszcza jak mają przyjemne dla oka opakowanie. Z lakierami do paznokci mam podobnie. Już dawno planowałam zrobić ten post, ale ciągle mi to umykało. Jeśli tak samo jak ja lubisz szminki, to podziel się tym na swoim blogu odpowiadając na ten TAG. Będzie mi niezmiernie miło. 

1. Ile pomadek posiadasz?

Wszystkich pomadek mam 12. Możecie je podziwiać na powyższym zdjęciu. Oczywiście mam też w swoich „zbiorach” kilka błyszczyków. 

2. Twoja pierwsza pomadka?

Avon Iced Champink, czyli jasny, mroźny róż. Nie chcę wiedzieć jak to wyglądało, ważne, że był wtedy w modzie 🙂 Tak lubiłam tą pomadkę, że udało mi się ją wyzerować. 

3. Ulubiony producent pomadki

Nie mam takiego jeszcze. Póki co, jestem zadowolona ze swoich powyższych szminek i wszystkie są godne polecenia. Na pewno Rimmel zasługuje na uwagę, ale nie ograniczam się. Na pewno sporo testów jeszcze przede mną. 

4. Najczęściej noszona pomadka

Nie ma takiej. Staram się używać każdej, w zależności od stroju, okazji, czy makijażu oka. Rimmel Airy Fairy oraz Wibo nr 5 to idealne dla mnie nudziaki, pasujące do każdego makijażu, zarówno wieczorowego smokey eye, a także do dziennego zwyklaczka. Ale także często noszę Maybelline. Na większe okazje wybieram Golden Rose, jest bardzo trwała i daje efekt wow!

5. Ulubione wykończenie pomadek

Nie mam żadnego ulubionego. Kiedyś myślałam, że nie lubię matowych wykończeń, ale wystarczyło, że spróbowałam raz i się przekonałam. Marzę teraz o kolejnej. Nie lubię jedynie szminek (błyszczyków w sumie także) z brokatem lub innymi dziwnymi drobinkami, które wędrują po całej twarzy (i nie tylko). 

6. Ostatnia pomadka jaką kupiłaś.

Była to wcześniej już wspomniana Golden Rose Velvet Matte 06. W sumie dawno temu już to było 😉 muszę przyznać, że mocno powstrzymuje się przed kolejnymi zakupami. Nie lubię jak coś stoi na mojej toaletce nieużywane i niezużywane. Z resztą chyba już to wiecie. Ciągle o tym trąbię.

7. Ile produktów do ust masz obecnie w swojej torebce

Nie mam żadnego! Bo nareszcie zrobiłam w torebce porządek. Teraz będę się starać nosić tylko tą, którą użyję w makijażu. Przed zrobieniem porządku w torebce wyjęłam z niej 4 szminki. Cud, że żadna się nie otworzyła i nie zrobiła jeszcze większego bałaganu. 

8. Ulubiona czerwona pomadka.

Typowo czerwoną pomadkę mam tylko jedną. Widziałyście ją w Makijażu inspirowanym stylem pin up. A tą pomadką jest The Body Shop, numerku nie znam.

9. Jak przechowujesz swoje pomadki?

Wszystkie pomadki trzymam w organizerze z Biedronki. Resztę chowam w szufladzie toaletki. Trochę szczegółów możecie podejrzeć w poście o mojej toaletce.

10. O zakupie jakiej pomadki teraz myślisz?

Staram się nie myśleć, aby nie kupować. Na razie chcę używać tych co mam, bo wszystkie kolory, które mi pasują, już posiadam. Jedynie mogę zdradzić, że w nagrodę za zużytą szminkę kupię sobie jakąś z MAC’a 🙂 Taka mała fanaberia.

Jeśli spodobał Ci się ten tekst zapisz się proszę do  Newslettera. Ciekawe inspiracje znajdziesz też na fanpage na Facebooku oraz na Bloglovin. Bądź na bieżąco!