Uncategorized

Zużycia sierpnia

Mój blog bez wpisu o moich miesięcznych zużyciach byłby niczym, dlatego spieszę donieść jakie opakowania chcę wyrzucić. Najlepiej w tym miesiącu mi nie poszło, ale kto by się tym przejmował. Ważne, że ciągle coś udaje się zdenkować. Poza tym oprócz 2 nowych lakierów (pokazywałam na fejsie) i jednej odżywki do rzęs, nie kupiłam nic! Możecie brać ze mnie przykład!
Vichy, Idealia, Krem do cery normalnej i mieszanej

Vichy Idealia -krem do cery normalnej i mieszanej

Jest to próbka kremu 15 ml, która była dostępna w Glossy Box’ie. Opakowanie strasznie poręczne, takie małe, idealne do podróży. Niestety trochę zbyt małe, aby stwierdzić czy skuteczne. Ot taki zwykły kremik, szału nie zrobił, cyców mi nie urwał. Oczywiście ani jedno z obietnic producenta, czy też reklamy nie spełnił. No ale zawsze można zrzucić winę, że nie miałam pełnowymiarowego opakowania. Niekoniecznie zostałam przekonana do zakupu dużej wersji. Opakowanie malutkie zostawiam- przyda się.

BIOLIQ – Aktywne serum nawilżające z ekstraktem z kawioru

Do recenzji nie jestem w stanie wiele dopisać, oprócz tego, że mimo nieregularnego stosowania (co jest moim największym problemem) to nawet całkiem się z tym serum polubiliśmy. 

Organique- balsam do ciała z masłem shea

Bardzo, ale to bardzo fajny balsam do ciała. Wszystko mnie w nim zachwyca. Na pewno nie raz wrócę do niego, możliwe tylko, że wybiorę inna wersję zapachową.

Tołpa, Dermo Face Hydrativ, Nawilżający krem – żel odprężający pod oczy

Całkiem niezły krem pod oczy za przyzwoite pieniądze. Nie jest to mój ideał, ale dla niewymagających może okazać się być dobry i wystarczający. 

Be Beauty – Micelarny żel nawilżający do mycia i demakijażu

Moim zdaniem hit nad hitami, to już moje ente opakowanie tego żelu. Co prawda następcy na jego miejsce nie mam, ale pewnie szybko nadrobię tę zaległość. Jest świetny i nie chce mi się szukać czegoś innego. Świetnie domywa twarz z makijażu (po ówczesnym go zmyciu płynem). Nie wysusza i nie podrażnia. Spełnia swoją rolę. 

Lactacyd Femina- Emulsja do higieny intymnej

Są zwolennicy, jak i przeciwnicy płynów do higieny intymnej. Ja dzięki Lactacydowi pozbyłam się powracających drobnych infekcji i podrażnień. Dzięki temu kosmetykowi czuję się naprawdę, świeżo komfortowo. Raz wpadłam na głupi pomysł i zdradziłam go z innym płynem. Na szczęście wybaczył i mogłam do niego wrócić. 

Babydream- Pflegebad- pielęgnacyjny płyn do kąpieli

Trąbie o nim i trąbie. Niezbędnik w mojej łazience. Korzysta z niego cała rodzinka. Ciężko go zdradzić z innym płynem, nie za taką cenę 😉

Carla Norri slim expert serum modelujące do biustu push-up active

Miłości z tego nie było. Niestety przeterminowany trafił do kosza. Nie dlatego, że bubel, czy coś tam. Ja do takich wynalazków to jestem leń patentowany, i raz użyje, a raz nie, no i skąd mam wiedzieć czy działa. Pięknie pachnie, mogłabym mieć takie perfumy. Ma bardzo treściwą, gładką, silikonową konsystencję. Fajnie się nim było posmarować, ale jakoś muszę sobie darować takie specyfiki, z lenistwa oczywiście.