Uncategorized

Ranking płynów micelarnych – BeBeauty, Bioderma, Garnier, L’oreal

Do demakijażu używam tylko płynów micelarnych. Płyny dwufazowe totalnie mi nie leżą, a mleczka to dla mnie jakaś masakra. Zmywanie makijażu olejami jest dla mnie abstrakcją, nie mogę się przekonać do takiej formy demakijażu. Po prostu płyny micelarne rządzą! Są bardzo popularne, a producenci prześcigają się i wypuszczają co chwilę nowości. Chyba nie ma marki, która nie miałaby swojego płynu micelarnego.
Z własnej ciekawości chciałam przetestować 4 najbardziej popularne (moim zdaniem) wśród blogosfery płyny. Czy Wy także jesteście ciekawe, kto zdetronizuje sławną Biodermę od której chyba wszystko się zaczęło?

BeBeauty

Opakowanie: Przyjemna dla oka stylistyka, nienachalna, minimalistyczna, spokojna. Otwór butelki jest dla mnie dosyć niewygodny, zawsze zbyt dużo mi się dozuje produktu, aczkolwiek łatwo się otwiera. 1/1
Cena / pojemność: 7,99 zł / 400 ml w regularnej sprzedaży ok. 5 zł / 200 ml (Bezapelacyjnie w tej kategorii wygrywa)  1/1
Dostępność: tylko dostępny w sieci discountów Biedronka (które notabene są na każdym kroku)  1/1
Wydajność: Po pierwsze za dużo wylewa mi się tego płynu, po drugie niestety więcej tego płynu potrzeba, aby zmyć makijaż, dlatego wydajność tego produkty jest kiepska  0/1
Zapach: Kosmetyk ten pachnie dosyć delikatnie, aczkolwiek zapach jest wyczuwalny. Ja preferuję płyny bezzapachowe 0/1
Działanie: Aby zmyć dokładnie makijaż muszę dość mocno zwilżyć płynem płatek kosmetyczny. Średnio radzi sobie z grubszą warstwą tuszu do rzęs, a także z eyelinerem. Resztę makijażu zmywa bez zarzutów. Mnie nie podrażnia, ale czytałam kilka opinii, że może podrażniać (być może substancje zapachowe, z których nie zrezygnował producent). Nie używam wodoodpornych kosmetyków, ale myślę, że mógłby mieć z nimi problemy. Jeśli chodzi o cenę, to jest ona konkurencyjna, ale działanie nie należy do najlepszych, więc nie wiem skąd ten szał blogosfery.  Pozostawia dosyć lepką warstewkę i pieni się podczas używania.Płyn nie jest w 100% przezroczysty jak reszta. Przyznaję 2/5


Bioderma

Opakowanie: Design opakowania jest klasyczny, subtelny, aczkolwiek razi mnie ilość napisów w języku francuskim, które mi nic nie mówią, dlatego można by z nich zrezygnować lub ograniczyć do minimum. Bardzo ładna kolorystyka, sporo producentów stara się za nią nadążyć. Bardzo solidne zamykanie, nigdy mnie nie zawiodło. 1/1
Cena / pojemność: cena regularna to ok. 60 zł / 500 ml, często w promocjach za ok. 40 zł / 500 ml, w internecie za ok 30 zł- 40 zł (Jest to najdroższy płyn micelarny wśród moich kosmetyków) 0/1
Dostępność: w aptekach, w sieci aptek Super Pharm, apteki internetowe 1/1
Wydajność: Bardzo wydajny produkt, swoje pierwsze opakowanie (500ml) miałam prawie rok, dlatego nie czułam wydanych pieniędzy 1/1
Zapach: Produkt ten jest w 100% bezzapachowy 1/1
Działanie: Wystarczy przyłożyć lekko zwilżony płatek a makijaż można rzec sam schodzi. Na oczach należy dłużej przytrzymać, a makijaż zostanie usunięty bez dodatkowego pocierania. Eyeliner schodzi dopiero podczas drugiego przecierania. Działanie ma bardzo dobre, nie podrażnia, nie uczula. Nie pozostawia żadnej lepkiej warstwy. Bardzo przyjemnie się go używa, daje sobie rade z najmocniejszym makijażem. 5/5


Garnier

Opakowanie: To opakowanie podoba mi się najbardziej, jest minimalistyczne, kolorystyka przykuwa uwagę, a napisy są adekwatne i precyzyjne. Zamykanie trochę utrudnia korzystanie, myślę, że do najsolidniejszych nie należy, ale jeszcze nic mu się nie stało. 1/1
Cena / Pojemność: w promocji 10,99 zł za 400 ml, regularna cena to ok. 17 zł (nie jest źle) 1/1
Dostępność: w drogeriach, supermarketach, nawet w Biedronce podczas kosmetycznych promocji 1/1
Wydajność: Rewelacyjna wydajność, niewiele produktu trzeba (porównywalnie z Biodermą) aby zmyć makijaż 1/1
Zapach: Produkt w 100 % bezzapachowy 1/1
Działanie: Tak jak Bioderma daje sobie radę nawet z opornym tuszem czy eyelinerem. Tyle samo czasu potrzebuje, aby dokładnie zmyć makijaż. Nic nie jest mu straszne, a wszystko to można uzyskać nie wylewając dużo na wacik.  Nie podrażnia, nie uczula. Nie pozostawia żadnych warstw. Nie szczypie w oczy, nie powoduje uczucia ściągnięcia. 5/5


L’oreal

Opakowanie: Proste, nawiązujące do stylistyki Biodermy, aczkolwiek producent chciał być oryginalny i wymyślił kanciastą butelkę. Podłużne zamykanie jest średnio poręczne, zatrzask jest dosyć oporny. 0,5/1 
Cena / Pojemność: ok.14 zł za 200 ml (czyli w porównaniu do Garniera- za 400 ml musielibyśmy zapłacić ok. 28 zł, czyli prawie tyle co za Biodermę w korzystnej promocji) 0/1
Dostępność: drogerie, supermarkety 1/1
Wydajność: Tak jak BeBeauty, dość sporo potrzeba produktu, aby dokładnie zmyć makijaż, małe opakowanie, więc wystarcza góra na 2 miesiące używania 0/1
Zapach: Bez zapachu 1/1
Działanie: Szybko zmywa makijaż, ale trzeba pamietać o dobrym nasączeniu wacika. Nie podrażnia, nawet wrażliwych oczu. Nie powoduje zaczerwień, nie pozostawia tłustej warstwy i uczucia ściągnięcia. 4/5


BeBeauty: 5/10
Bioderma: 9/10
Garnier: 10/10
L’oreal: 6,5/10


Podsumowując wygrywa Garnier. Według mnie ten płyn jest największą konkurencją dla bardzo sławnej już Biodermy. Zanim kupię nastepny płyn micelarny muszę wykończyć moje powyższe zapasy, czyli wiele wody jeszcze musi upłynąć. Ale bądźcie pewne jeszcze nieraz kupię płyn micelarny 3 w 1 Garnier. Jednym słowem na każdą kieszeń i świetne działanie.

Zaskoczył Was wynik? Który płyn według Was jest najlepszy?