Uncategorized

Pomarańczowe usta- trend na wiosnę 2014- moja wersja

Nigdy nie miałam odwagi na wyraziste kolory na ustach. Nawet w klasycznej czerwieni, mimo, że jest mi (podobno) w niej do twarzy rzadko wychodzę do ludzi. Nie mogę pozbyć się uczucia, że właśnie coś się starło, mam czerwone zęby, pół twarzy jest czerwone, a usta nie, i wszyscy się na mnie z tego powodu patrzą. 
Przeglądając trendy w makijażu na wiosnę zwróciły szczególną moją uwagę właśnie pomarańczowe usta. Lubię ten kolor. W zasadzie sam trend też mi się podoba, bo wystarczy ładnie skorygować niedoskonałości na twarzy, pomalować rzęsy i nałożyć pomadkę na usta- makijaż gotowy.
Nie byłabym sobą gdybym pomalowała sobie usta na tak mocny i rzucający się w oczy kolor. Dlatego moja wersja pomarańczowych ust jest delikatniejsza, bardziej koralowa, ale dalej trendi, cool, i dżezi.

Rimmel, Lasting Finish Lipstick By Kate Moss 16

Sama szminka jest bardzo przyjemna w obsłudze. Dosyć trwała, nie mam w zwyczaju sprawdzania co chwilę stanu mojego make up’u więc precyzyjnie nie podam ilości godzin. Jest to jedna z lepszych drogeryjnych pomadek jakie posiadam. 
Opakowanie jest solidne, wykonane estetycznie. Cena średnia, adekwatna do jakości produktu, ale zawsze można upolować ją w jakiejś promocji.
Zapewne na każdym komputerze ten kolor będzie wyglądał inaczej. Uwierzcie na słowo, sporo w niej pomarańczu, jest on delikatnie rozbielony, taka niby brzoskwinka, niby łosoś. Myślę, że mężczyźni będą wiedzieć o co chodzi.


Zdjęcie ustom, moim zdaniem średnio mi się udało, to tylko raczej poglądowo, że na ustach wygląda zdecydowanie inaczej niż na ręce. Pomadka jest mocno napigmentowana i dobrze kryjąca. 
Polecam mniej odważnym dziewczynom 🙂