Uncategorized

Na moje oko- Tołpa Dermo Face Hydrativ nawilżający krem – żel odprężający pod oczy

Nigdy nie miałam większych problemów z okolicą oczu. Nie jest przesuszona, nie mam wielkich worów pod oczami, mimo, że jestem mamą to wysypiam się. Zmarszczek także jeszcze nie uświadczyłam. Uważam jednak, że lepiej zapobiegać niż leczyć, dlatego dobry krem pod oczy jest u mnie rytuałem. 

Okolica oczu jest delikatniejsza, dlatego wymaga specjalnego traktowania. Często mogą w tej części występować podrażnienia i z tego powodu należy wybierać produkty hypoalergiczne. 

Dlaczego występują sińce pod oczami?
Podkówki są oznaką niedostatecznego ukrwienia skóry. Najczęściej występują po źle przespanych nocach, albo po stresujących sytuacjach. Krew, która jest niedotleniona staje się ciemniejsza, skóra pod oczami jest niezwykle cienka, dlatego naczynia włosowate przez nią prześwitują.

Już w ulubieńcach stycznia wspomniałam o przyjemnym kremie pod oczy, czyli Tołpa, Dermo Face Hydrativ, Nawilżający krem – żel odprężający pod oczy. Lubię go, ponieważ jest delikatny, nie podrażnił mnie. Nawilżenie jest satysfakcjonujące. Zdecydowanie nadaje się pod makijaż, nie pozostawia po sobie na długo tłustej warstwy, bo szybko się wchłania. Czy faktycznie rozjaśnia cienie pod oczami ciężko mi jednoznacznie stwierdzić. Uważam, że w jakimś stopniu może poprawić mikrokrążenie i tym samym trochę rozjaśnić zasinienia. Stosuję go regularnie codziennie przez kilka miesięcy i widzę uelastycznioną skórę wokół oczu. Aluminiowa tubka posiada cienki i wygodny aplikator, dzięki temu aplikacja jest higieniczna

Producent zapewnia, że produkt ten nie zawiera: alergenów, substancji zapachowej, sztucznych barwników, PEG – ów, silikonów, oleju parafinowego, donorów formaldehydu.

Myślę, że może nie sprawdzić się u osób z bardzo wymagającą cerą. Śmiało po niego mogą sięgać kobiety przed 30stką, które tak jak ja nie oczekują od kremów cudu odmłodzenia i likwidacji cieni pod oczami.