Uncategorized

Niekosmetyczne podsumowanie miesiąca- luty 2014

W tym miesiącu także nie zabraknie niekosmetycznego podsumowania. Muszę przyznać, że luty minął mi niesłychanie szybko. Kategorie będą podobne jak w zeszłym miesiącu. Mam nadzieję, że Was w pewien sposób zainspiruję.
1. Ulubiony film:

Źródło
Na film „Ona” mąż zaprosił mnie z okazji Walentynek. Oczywiście poszliśmy dzień po, i nie w godzinach szczytu. Dzięki temu sala była prawie pusta. Sam seans przypadł nie tylko mnie do gustu, ale także i mojemu mężowi. Niby cała akcja dzieje się w bliżej nieokreślonej przyszłości, ale sceny nie raziły efektami specjalnymi rodem z bajki „Jetsonowie”. Film opowiada o niespełnionej miłości między mężczyzną a systemem operacyjnym. Związek ten nie jest przedstawiony jako nowe zjawisko społeczne.  Theodor, który jest głównym bohaterem jest w trakcie rozwodu. Czuje się samotny, ale nie potrafi na nowo utworzyć relacji z inną kobietą. Inteligenty system operacyjny jest stworzony tak, aby wyjść na przeciw potrzebom człowieka.
Reżyser chce pokazać w jakim kierunku zmierza świat uczuć. Ludzie coraz trudniej nawiązują kontakty, trudno im utrzymać zdrowe relacje z innymi na dłużej. Alternatywą tutaj może stać się świat wirtualny, gdzie maszyna wykazuje więcej zrozumienia niż żona, czy mąż. 
Polecam ten film, ponieważ jest o miłości, o przyjaźni, czym jest bliskość, i jak ważne jest, aby być zawsze otwartym na potrzeby drugiej osoby.

2. Ulubiony serial:


Źródło



Chyba nie muszę pisać, że jestem serialomaniaczką? Z mężem obejrzeliśmy chyba już wszystkie amerykańskie seriale- lepsze i gorsze. To takie nasze wspólne hobby, jeszcze z czasów studenckich. 
W tym miesiącu oboje mieliśmy ochotę jedynie na coś mocno komediowego. Trafiliśmy na „Mike and Molly”. 

Bardzo zabawny serial o związku dwóch osób, które starają zmierzyć się ze swoją otyłością. Bohaterowie poznają się na spotkaniu grupy wsparcia walczących z tą przypadłością. Nie jest im łatwo. Molly ma bardzo szczupłą mamę i siostrę seks bombę, a Mike, był wychowywany tylko przez matkę, która szykowała mu wiecznie same ciężko strawne i pełne słodyczy posiłki.Oboje kochają się mimo swojej nadwagi i tego, że nie posiadają idealnych sylwetek. 

3. Ulubiony kanał na YT:

Właśnie odkryłam kanał na YT „Mówiąc inaczej” polonistki, która rozprawia się z niepoprawną polszczyzną Polaków. Wiele się od niej można nauczyć. Sama nie wiedziałam, że tak dużo popełniam błędów. Człowiek uczy się całe życie i to w przyjemny sposób.