Uncategorized

Ulubieńcy roku 2013- makijaż

Nareszcie i ja się uporam z tematem ulubieńców. Na pierwszy ogień pójdzie makijaż. Uwielbiam oglądać tego typu wpisy, bo dzięki nim mogę sama wyłowić pewne perełki. Ciężko mi było znaleźć w każdej kategorii po jednym ulubieńcu. Wybrałam tylko te produkty, które rzeczywiście zrewolucjonizowały mój codzienny makijaż, zaskoczyły mnie swym działaniem, i były po prostu odkryciem roku. Kolejność jest nieprzypadkowa!
  1. Moim numerem jeden w roku 2013 były lakiery Essie. Pierwszy raz kupiłam je w lutym zeszłego roku. I okazały się moim hitem. Po prostu je uwielbiam. Pędzelek, konsystencja, trwałość- wszystko na plus. Jedynie odstraszać może regularna cena. Ale zawsze można znaleźć coś w ciekawej cenie w internecie, albo na promocji. Ja żadnego lakieru Essie nie kupiłam w regularnej cenie.
  2. Wcześniej rzadko malowałam usta, przeważnie używałam tylko balsamu ochronnego. W tym roku chciałam się przekonać do szminek. W pewnym sensie udało mi się. Najczęściej na ustach w tym roku gościła u mnie szminka Rimmel- 070 Airy Fairy. To jest mój kolor! Pasuje do każdego rodzaju makijażu, zwłaszcza dziennego. 
  3. Niby rozświetlacza używałam od początku, gdy zaczęłam się malować „na poważnie”. Ale nie udało mi się trafić na ten odpowiedni, by uzyskać pożądany efekt „tafli”. Przez przypadek trafiłam na Shimmer Brick The Body Shop, który jest nienachalny, widoczny, delikatny i wydajny!
  4. Niedawno pisałam o zestawie do brwi e.l.f.– produkt godny polecenia, bez którego moje brwi są gołe 🙂
  5. Lubię korektory z aplikatorem, nie wiem czemu. Przeważnie po takie sięgam. Z głupiej ciekawości w Rossmannie sięgnęłam po Miss Sporty Liquid concealer,  chciałam tylko wypróbować i został ze mną. Najbardziej podoba mi się to, że jest naprawdę dobry i w niskiej cenie. Ciężko mi porównać do tych wysoko-półkowych produktów, ponieważ jeszcze na nic takiego się nie odważyłam.
  6. Co prawda tusz L`Oreal, Lash Architect 4D to nie jest mój „number one” wśród tuszy, ale najlepszy jaki miałam w tym roku. Kupiłam go na promocji w Rossmannie, w korzystnej cenie około 30 zł, z polecenia koleżanek. Wkrótce będzie szersza recenzja.
Znacie powyższe kosmetyki? Podzielacie moje zdanie? Chętnie obejrzę Waszych ulubieńców 🙂