Uncategorized

Podsumowanie listopadowych wyzwań

Chciałam
Wam przedstawić, co udało mi się zrobić z listy wyzwań na listopad, o której
pisałam tutaj. Zapraszam do lektury!
  1. Przeczytałam
    „Lekcje madame Chic” natomiast nie udało mi się przeczytać „Pod kopułą”. No
    cóż, ostatnio czytanie książek nie jest moją mocną stroną.
  1. Zapisałam
    się na fitness
    i chodzę na niego 2 razy w tygodniu (2h ćwiczeń) ale rzadko
    udało mi się dodatkowo ćwiczyć w domu, tak aby wyszło 3 h ćwiczeń
  1. Codziennie
    się malowałam
    , uff udało się 😉
  1. Przygotowałam
    sobie nawet 21 stylizacji– miałam przy tym niezły ubaw, i zauważyłam, że
    mam pełno ciuchów! Muszę koniecznie jeszcze raz się przyjrzeć w ten sposób
    mojej szafie. Dzięki temu bez problemu można zrobić listę, tego czego nam
    brakuje w szafie i uniknąć bezsensownych zakupów.
  1. Projekt
    Próbkowy
    zakończony- Tutaj wyniki
  1. Nie
    udało mi się schudnąć 3 kg, ale dobre minus 2kg 😀
  1. O SPA
    na szczęście nigdy nie zapomniałam, nawet czasem udało mi się zrobić coś
    na zapas. Mam nadzieję, że takie SPA co tydzień będzie moim nawykiem.
  1. Niestety
    na pewno codziennie świeczki się u mnie nie paliły, ale zdecydowanie
    częściej niż zwykle.
  1. W tym
    miesiącu starałam się obejrzeć więcej filmów i chyba się udało. Nawet raz
    byłam w kinie po ponad 8 miesięcznej przerwie spowodowanej nowym członkiem
    rodziny 😉
Ufff… Nie jest tak źle (ale zawsze
mogłoby być lepiej). Dzięki tym wyzwaniom nie dałam się jesiennej chandrze oraz
postarałam się w bardzo przyjemny sposób odpocząć.
A już jutro wyzwania na grudzień! 😀

A Wam co udało się w listopadzie? 🙂