Uncategorized

Zużycia października

W tym miesiącu również mi poszło całkiem nieźle (w moim mniemaniu) z regularnym zużywaniem zapasów.
A tak prezentują się moje zużycia października:
1. Ziaja Med, Kuracja Dermatologiczna AZS, krem regenerujący natłuszczający- krem, który zużyła moja 7 miesięczna córcia. Od kilku tygodni męczyliśmy się z objawami atopowego zapalenia skóry, a ten krem pomógł nam je wyleczyć i to w miarę szybko. Bardzo fajny, tani produkt, który pomaga w leczeniu AZS. KUPIĘ PONOWNIE

2. Bambino- Oliwka dla niemowląt. Ten produkt również używała moja córcia, do czasu, aż nie wystąpiło AZS. Wtedy musiałam radykalnie zmienić jej pielęgnację, i wybrałam dużo lepszą oliwkę (pod względem składu) czyli Hipp. Resztę oliwki zużyliśmy z mężem do olejowania włosów. Średnia oliwka- na drugim miejscu w składzie parafina. NIE KUPIĘ PONOWNIE

3. Isana- suchy szampon– to już moje drugie opakowanie suchego szamponu. Lubię używać go od czasu do czasu, kiedy na przykład dzień wcześniej przesadzę z odżywką i za wcześnie moje włosy będą przetłuszczone. Fajnie zwiększa objętość włosów i je odświeża na jakiś czas. KUPIĘ PONOWNIE

4. Garnier- Ultra Doux- Szampon do włosów cienkich Drożdże piwne i owoc granatu- średni szampon, nie dodał moim cienkim włosom w ogóle objętości. Całkiem dobrze mył, nie obciążał włosów, ale nic nadzwyczajnego w nim nie zauważyłam. NIE KUPIĘ PONOWNIE. więcej o tym szamponie
5. Clinique- Płyn złuszczający 2- już nie raz pisałam o tym płynie, który nawet trafił do moich ulubieńców. 
Więcej o tym płynie znajdziecie tu i tu. KUPIĘ PONOWNIE
6. Nivea Deodorant, Fresh Natural Roll – On (Antyperspirant w kulce)- generalnie nie przepadam za antyperspirantami w kulce (wolę w sztyfcie). Ten dezodorant również był średni, miły zapach, ale nie utrzymywał się zbyt długo, średnio chronił. Niestety kupiłam w dwupaku i męczę teraz drugie opakowanie. NIE KUPIĘ PONOWNIE.
7. Synergen- Peeling do skóry wrażliwej. Możecie o nim przeczytać tu. Sprawdziłam, rzeczywiście został już wycofany. 
8. Bioderma, Sensibio H2O-Płyn micelarny do oczyszczania twarzy i zmywania makijażu, do cery wrażliwej- kosmetyk wszech czasów! Za cenę około 45 zł za 500 ml jestem w stanie za niego dać. Jest mega wydajny. Nie ma sobie równych, używam teraz micela z BeBeauty, ale na pewno Biodermy nie jest w stanie mi zastąpić. KUPIĘ PONOWNIE
9. Eucerin- Dermo PURIFYER- krem nawilżający- trafił do moich ulubieńców, całkiem niezły krem, siedzenia mi nie urwał, może kiedyś KUPIĘ PONOWNIE, ale wersję matującą.
10. Farmona, Sweet Secret, scrub do mycia ciała Wanilia i indyjskie daktyle, również trafił do moich ulubieńców tu, fajny peeling, ładny zapach, dosyć niespotykany. Ostre drobinki, ale nie podrażniał. KUPIĘ PONOWNIE ewentualnie inną wersję zapachową.
11.Ava- maseczka karotenowa– dobrze nawilżała, naturalny skład, bez parabenów, nie zapychała porów, szkoda, że została wycofana
12. Rival de Loop, Wohlfuhl Maske Erbeer & Vanille (Maseczka na dobre samopoczucie `Truskawka i wanilia`) poza pięknym zapachem nie widzę w tej masce nic nadzwyczajnego, nie widziałam, żadnej różnicy po. NIE KUPIĘ PONOWNIE
13. BIC, Golarka damska Miss Soleil- 4 golarki w całkiem niezłej cenie. KUPIĘ PONOWNIE