Uncategorized

Jak ułatwiam sobie korzystanie z darmowych próbek?

Dla mnie korzystanie z próbek jest dosyć problematyczne. Po pierwsze gdy chce użyć danej próbki, to zawsze nie mam pod ręką nożyczek. Po drugie ciężko jest wycisnąć całą zawartość saszetki na palec jedną ręką. W Douglasie bądź Sephorze dostajemy próbki kosmetyków w takich małych słoiczkach- korzystanie z nich jest dużo łatwiejsze niż z saszetki. 
Co ciekawsze na więcej użyć starcza nam taka próbka, bo łatwiej nam wydostać odpowiednią ilość. I takim oto sposobem wymyśliłam, że przed użyciem będę wyciskać taką saszetkę do takiego maciupeńkiego słoiczka. Do tego celu możemy użyć słoiczka po próbce z wyżej wymienionych perfumerii, albo kupić nieco większy słoiczek w Rossmannie (pojemnik podróżny ok. 1,29 zł/ szt.)
A Wy jak korzystacie ze swoich próbek?