Uncategorized

Co kupiłam pod wpływem YT?

Ponad 3 lata temu odkryłam filmy z tutorialami makijaży na YT. I tak to się zaczęło. Nałogowo oglądałam te tutoriale, później haule, projekty denko… Aż później zostałam blogerką. I w zasadzie to, że zostałam blogerką to też sprawka YT. A dziś przedstawię Wam kilka produktów, które kupiłam tylko i wyłącznie za sprawą pochlebnych recenzji Youtuberek. I żadnego z niżej wymienionych produktów zakupu nie żałuję.
1. Bioderma Sensibio H2O. – warto się na nią skusić gdy jest w jakiejś korzystnej promocji, można zamówić na allegro.
Źródło

2. Baza pod cienie Art Deco– Gdybym nie oglądała tutoriali na YT, nie wiedziałabym w ogóle o istnieniu takiego kosmetyku jak baza pod cienie, teraz nie wyobrażam sobie bez niej jakiegokolwiek makijażu

Źródło

3. Pędzle Hakuro-  tak samo jak z bazą, kiedyś myślałam, że pędzle do malowania są tylko dla profesjonalistów. Teraz ciągle mi jakiegoś pędzla brakuje…

Źródło

4. Lakiery do paznokci Essie– chorowałam na nie jakiś czas, wypatrzyłam w fajnej promocji w Super Pharm i tak jestem szczęśliwą posiadaczką poniższych egzemplarzy.
5. O paletkach Sleek również dowiedziałam się z YT. I mam 3 egzemplarze (sama muszę się przekonywać, że na razie tyle mi wystarczy): Oh So Special, Paraguaya, The Orginal
Źródło
6. O marce M.A.C. również dowiedziałam się tylko dzięki YT. Długo chorowałam na to, aby móc sobie kupić puder i róż z M.A.C. i oto są, prosto z USA 😉 
7. Nie wyobrażam sobie rozczesywać włosów czymś innym jak TT. No i właśnie skąd się o nim dowiedziałam? 😉
Źródło
8. Myślę, gdyby nie ciągłe vlogi o kolejnych nowych woskach Yankee Candle i ich cudnych zapachach, to poniższych produktów nigdy by u mnie by nie było…
A Wy co kupiłyście za sprawą YouTube?