Uncategorized

Makijażowi ulubieńcy wakacji

Lato to nie jest pora roku kiedy się maluję. O tej porze roku przeważają dni bez make up’u, a jeśli już zajrzę do kosmetyczki to tylko po jakiś lekki puder matujący, tusz do rzęs, i pomadkę ochronną. W te wakacje jednak było kilka okazji do pomalowania się, ponieważ były wielkie wyjścia. Nie przedłużam, po prostu zobaczcie po co wtedy najczęściej sięgałam:
1. Sleek- paletka Paraguaya– moje ulubione letnie kolory. W zależności od natężenia kolorów można za pomocą tej paletki wyczarować wieczorowe jak i dzienne makijaże. Ta paletka głównie służyła mi do wieczornych wyjść.

2. Jeśli mocno podkreślone oczy to delikatne usta, wtedy sięgałam po Rimmel- 070 Airy Fairy– najlepiej podkreśla mój naturalny kolor ust. Uwielbiam!
3. W te wakacje nie sięgałam nawet po BB, ale aby wyrównać kolor skóry na większe wyjścia, sięgnęłam po kosmetyki mineralne- Era Minerals- baza i podkład. I to była moja miłość od pierwszego użycia. Świetnie dopasowują się do koloru cery, ujednolicają się, baza z podkładem tworzą całość, cera wygląda na zmatowioną, ale nie z efektem maski. Świetnie długo się trzymają i nie zapychają porów.
4. Manhattan- Kajal eyeliner- snow bunny 11A– miękka kredka, idealna do linii wodnej, nadaje oku świeże spojrzenie.
5. Lovely- Baltic Sand nr 1– pomarańczowy ze złotymi drobinkami. Uwielbiam piaski! A brokatowe drobinki super uzupełniają piaskowe wykończenie. Dzięki nim paznokcie są niemalże trójwymiarowe 😉 
Wkrótce pielęgnacyjni ulubieńcy 🙂