Uncategorized

Nie jestem włosomaniaczką, ale…

W ciąży nie
miałam żadnych problemów z włosami. O wypadaniu włosów zapomniałam na ponad
rok. Nigdy nie dbałam przesadnie o włosy, szampon przeważnie z SLS, jakaś tam
odżywka, maska od czasu do czasu. Jak mi się przypomniało to zastosowałam serum
na końce i ewentualnie wodę brzozową. Wszystko oczywiście niesystematycznie.
Źródło
Kilka miesięcy
po porodzie cała sytuacja z moimi włosami się odmieniła. Włosy zaczęły mi ze
wzmożoną intensywnością wypadać. Z tego powodu postanowiłam usystematyzować
moją pielęgnację. I taki oto mam plan:
  • Będę olejować włosy- przynajmniej
    raz w tygodniu przed myciem. Do tego celu mam zamiar użyć: oleju
    rycynowego, olejku Babydream für mama, Alterra olejek pielęgnacyjny, Granat
    i Awokado
  • Powrócę do metody OMO. W tym celu
    muszę zakupić jakąś fajną odżywkę.
  • Powrócę do picia pokrzywy i skrzypu
    polnego- przynajmniej raz dziennie.
  • Będę jeść więcej warzyw i owoców.
  • Będę regularnie zażywać suplementy
    diety.
  • Kupię dobre serum do zabezpieczania
    końcówek.

Co sądzicie o
moim planie dbania o włosy? Może jesteście w stanie mi coś doradzić, jakiś
fajny produkt do włosów?