Uncategorized

Ulubieńcy czerwca- makijaż

Witam! Dziś prezentuję moich makijażowych ulubieńcych zeszłego miesiąca. Ten czas leci nieubłaganie. W czerwcu wyróżniłam 5 produktów, które bardzo często używałam do codziennego makijażu. Niektórymi jestem bardzo oczarowana. Tak się wszyscy prezentują:
A teraz po kolei, miejsce numer 1 zajmuje osławiony na blogach w czerwcu Bell Lip Tint, który można było dostać na promocji w Biedronce. Zakochałam się w nim od pierwszego użycia! Idealny na lato, brak klejenia się ust, czy włosów do twarzy. Jest niesłychanie trwały. Generalnie ten tint sprawił, że chce mieć ich więcej i chyba porzucę  na stałe już kupowanie błyszczyków. Kolor jest subtelny, podkreśla naturalny kolor ust, usta po nim wydają się być lekko powiększone. 

Numer 2 na mojej liście to: The Body Shop Shimmer Waves w odcieniu 02 Blush. Kolory można używać osobno lub mieszać. Ja aplikuję wymieszane kolory pędzlem do różu nad kości policzkowe, pod łukiem brwiowym, troszkę na brodę i wzdłuż nosa. Uzyskuję w ten sposób subtelny kolor i wyraźny efekt glow bez tandetnych drobinek. Wystarczy niewielka ilość kosmetyku, aby rozświetlić makijaż, wyglądać świeżo i naturalnie. Nie wiem czy jest on dostępny w Polsce (ja go dostałam od koleżanki z GB).
Miejsce numer 3 to cienie do powiek Catrice Dorian’s Grey, które równie często bywały użyte przeze mnie w czerwcu. Pokazywałam Wam je pośród czerwcowych nowości. Kolor jest niesamowity: beżowa szarość mieniąca się delikatnie na złoto. Generalnie na pierwszy rzut oka dominuje szarość, w słońcu kolor ten opalizuje i lekko się mieni. Cudowny efekt. Świetny dla odmiany nudnego dziennego oka.
Przedostatnie miejsce to kredka do oczu Miss Sporty Mini Me Eye Liner  020 Grizzly w automacie. Piękny brązowy kolor. Dobra konsystencja kredki, łatwa aplikacja, świetny wysuwany mechanizm. Nie trzeba temperować. Kolor intensywny, łatwo dostępna, tania. Dla mnie jedyny minus dostaje za nietrwałość. Uwielbiam ją używać do dolnej powieki, idealnie podkreśla moje piwne oczy.
I ostatnie miejsce zajął  Miss Sporty Liquid concealer 001 Light. O nim mogłyście już przeczytać u mnie na blogu- klik

A Wy jakich macie swoich ulubieńców? Używałyście, któregoś z tych produktów? Sprawdził się również u Was?