Uncategorized

Haul: Moje dzisiejsze zdobycze z Rossmann’ a

O tej promocji już od ponad tygodnia huczy cała blogosfera. Ja nigdy takim promocjom się nie opieram, a zwłaszcza teraz gdy naprawdę parę rzeczy mi się pokończyło i musiałam uzupełnić kosmetyczkę. Oczywiścię do sklepu poszłam przygotowana, z listą, ale nie byłabym sobą gdyby mi coś przez przypadek nie wpadło do koszyka. Tak wygladają moje zakupy:
  1. Siquens Renovation- krem na noc (prezent dla mamy)
  2. Flos Lek- Happy per Aqua ukojenie- krem na noc- skończył mi się obecny krem na noc, czytałam ostatnio pozytywne opinie i jestem go bardzo ciekawa.
  3. Ziaja Sopot- rozświetlający- krem opalizujący- hmm nie było go w planach, ale zawsze go lubiłam, przyda mi się delikatne rozświetlenie
  4. Lirene- peeling gruboziarnisty- głeboko oczyszczający- obecnie mam ten różowy Synergen, ale zaczyna mnie podrażniać, więc resztkę użyję do stóp, ten z Lirene jest b. chwalony
  5. Ava – Eco garden- peeling i maska 2 w 1, już dawno się na niego czaiłam, jestem b. ciekawa tych eko-kosmetyków 😉
  6. Lirene-Body arabica- balsam brązująco-ujędrniający- (poza promocją) polecony przez Martynę, a ja muszę coś zrobić z moimi białymi nogami.
  7. Maseczki- Bielenda i Kolastyna- jeszcze ich nie miałam, a ostatnio moja skóra dopomina się o dodatkowe nawilżenie
  8. Lakiery Miss Sporty- szukałam ostatnio fuksjowego koloru, na szczescie znalazłam! Metal Flip- nie wiem jak znalazł się w moim koszyku.. hmm… no cóż chyba to uzaleznienie 😉
  9. L’oreal Lash architect 4D- choruję na niego już od roku, ale bez promocji bym go nie kupiła
  10. Lovely- Collagen Wear- obecnie mam tylko 2 tusze, w tym jeden sie kończy a z drugiego nie jestem zadowolona- ten z Lovely chcę przetestować z czystej ciekawości
  11. Wibo- Dolls lash- jestem ciekawa
  12. Bourjois- róż 37 Rose pompon- zawsze chciałam wypróbować róże tej marki, teraz szukałam delikatnego różu, ciekawa jestem czy się sprawdzi
  13. Pachnąca szafa- Zanzibar- uwielbiam, uwielbiam ten zapach :D:D

Trochę się tego nazbierało, ale gdyby nie promocja 😉 A jak Wasze zakupy? Dałyście radę się oprzeć promocji?