Uncategorized

Zużycia lutego/ Koniec ROZDANIA się zbliża…

Witam! Znowu niewiele zużyć, ale
pracuję nad nimi (przynajmniej staram się na bieżąco).

Standardowo olejek do kąpieli,
żel pod prysznic, mydło w płynie oraz po raz pierwszy na blogu emulsja odżywcza
oraz woda toaletowa.

Farmona- Tutti Frutti- granat i pitaya, miałam już taki o innym
zapachu, ten dostałam od męża. Całkiem przyjemny płyn (olejkiem bym go nie
nazwała). Oprócz zapachu, niespecjalnie uatrakcyjnił mi kąpiel. Mam w zapasie
jeszcze dwa inne zapachy. Raczej nie przypomina zapachu granatu, nawet ten
zapach niekoniecznie jest owocowy. Ale jak to się mówi „darowanemu koniowi nie
patrzy się w zęby” 😉

Palmolive- Morning Tonic- żel pod prysznic- uwielbiam takie
orzeźwiające zapachy, nawet zimą. Gdyby nie promocja nie kupiłabym tego żelu.
Żel jak żel niczym specjalnym się nie wyróżnia, może kiedyś za nim zatęsknie (w
sensie za zapachem), ale na pewno nie za regularną cenę- bo ta moim zdaniem
trochę odstrasza.
POLECAM

Carrefour- Wiosenne kwiaty- kremowe mydło w płynie- to mydło
znalazło u mnie się przez przypadek- ja go nie wybierałam, no ale skoro już
było to trzeba było go zużyć (do końca!) Zapach ledwie wyczuwalny i tu był pies
pogrzebany, bo jak mydło może nie pachnieć? No cóż chyba jedno z najtańszych
mydeł z jakim miałam do czynienia, ale żeby prawie w ogóle nie pachniało…Gdzie
te wiosenne kwiaty?!
NIE POLECAM

Olay complete- Emulsja odżywczo- nawilżająca na dzień SPF 15, skóra
tłusta, mieszana. Na samym początku nie mogłam się do tej emulsji przekonać.
Przede wszystkim jak dla mnie zbyt rzadka konsystencja, ale z czasem
przyzwyczaiłam się do tego. Dzięki tej rzadkiej konsystencji łatwo było wydobyć
ta emulsję z higienicznego opakowania i łatwo rozmarować. Nawilża, ale skórę
skłonną do przetłuszczania. Nie zatyka, nie obciąża. Idealna na cieplejsze dni,
kiedy skóra nie potrzebuje ekstra odżywiania- nieźle sprawdza się pod makijaż.
Jedyny minus- opakowanie- nie da się zużyć produktu w 100 % bo nie da się go
przeciąć- nawet najostrezjszym nożem!
POLECAM

Davidoff- Cool Water Wave- 100ml– Niestety, z racji, że wpadłam na
głupi pomysł i kupiłam perfumy w największym opakowaniu- to zaczęłam po czasie
się nimi nudzić. Zapach całkiem przyjemny- dość orzeźwiający- ale z czasem
stawały się coraz mocniejsze, duszące. Dość intensywny zapach i trwały, tak
więc może poszukam innego zapachu pana Davidoffa. W SuperPharm często można
znaleźć w fajnej promocji.
POLECAM







Jest już ze mną 100 obserwatorów!
Bardzo Wam dziękuję! Przypominam, został już tylko tydzień do końca rozdania!
Nie przegapcie swojej szansy! KLIK