Uncategorized

Moja niewielka kolekcja błyszczyków i szminek

Ostatnio uporządkowywałam moje
kosmetyki do make up’u i zauważyłam, że w porównaniu do niektórych bloggerek
mam skromną kolekcję mazideł do ust. Mnie jak najbardziej ta kolekcja
satysfakcjonuje i opieram się przed kupnem nowych. Generalnie to mam problem z
uzywaniem systematycznym czegoś do malowania ust. Nie lubię tego, gdy coś
przykleja mi się do ust (najczęściej włosy), albo zapominam w ciągu dnia
poprawić usta. No cóż, takie moje małe wyzwanie na ten rok- zużyc kilka
błyszczyków/ szminek do końca! 😉
A oto jak się ta kolekcja
prezentuje:
1). Sensique nr 1- poziomka.
Uwielbiam smak
2). Essence Glossy lipbalm- Juicy
melon. Uwielbiam smak, używam go samodzielnie, albo na jakąś kolorową szminkę.
A tak mniej więcej prezentują się
kolory:
3). Essence Stay with me 03 Candy Bar.
4). Bell Air Flow nr 13

A tak mniej więcej prezentują się
kolory:
Szminki w kolorach nude, takie na
co dzień:
5). Rimmel- 070 Airy Fairy-
wszystkim znana i dość lubiana
6). Oriflame- Nude Pink
7). Essence- 55 Coralize me!
8). Miss Sporty- 020 Strip-Tease. Moja
ulubiona!

 No i takie na specjalna okazje, bardziej
odważne:
9). Oriflame- Desert Rose
10). The Body Shop- nr 52
11). Avon- First Date- to jest
chyba najmniej trafiony kolor przeze mnie, ale z błyszczykiem jakoś daje rade.
Póki, co staram się wyrobić w
sobie nawyk używania tego typu mazidełek, dlatego raczej nie inwestuję w lepsze
marki, bo boję się, że kupię, odłożę i tak sobie przeleżą termin ważności…
Dalej zachęcam do brania udziału
w mojej króciutkiej ankietce 😀 każdy Wasz głos jest dla mnie ważny 🙂
Pozdrawiam