• Uncategorized

    Ulubieńcy roku 2012- pielęgnacja

    Wielkimi krokami zbliża się do nas koniec roku, dlatego postanowiłam podsumować ten rok, i przedstawić Wam moich ulubieńców. Nie odkryję tu przed Wami żadnej Ameryki- na pewno te kosmetyki są Wam dobrze znane, ale uważam, że warto jeszcze raz o nich wspomnieć. 5 kosmetyków do pielęgnacji (kolejność nieprzypadkowa) 1).  Biodoerma– płyn miceralny- zdecydowany mój faworyt, jeśli chodzi o demakijaż. Najważniejsze plusy to: – nie zostawia tłustego śladu po sobie – bezwonny – hipoalergiczny- nie uczula, nie pozostawia zadnych podraznień – łatwo usuwa makijaż- aczkolwiek z eyelinerami może mieć lekki problem -wydajny- opakowanie 500 ml mam już rok Jeśli chodzi o cenę owszem, należy go dorwać w promocji, ja wydałam na…

  • Uncategorized

    Pielęgnacja ciała przyszłej mamy

    Ostatnimi czasy pielęgnacja mojego ciała nieco się zmieniła- a to dlatego, że spodziewam się dziecka. Będąc w ciąży na wiele rzeczy trzeba zwracać uwagę, nawet na to jakich kosmetyków się używa. Co prawda zakazanych kosmetyków nie jest tak dużo. Najważniejsze jest aby nie używać retinolu,  różnego rodzaju kwasów, preparatów przeciwko cellulitowi (można jedynie te, które są przeznaczone dla kobiet w ciąży), preparatów do pielęgnacji biustu ( też tylko te dla kobiet w ciąży). Ja również nie używam balsamów brązujących, samoopalaczy.  Z kosmetyków przeciwko cellulitowi zrezygnowałam całkowicie- a to dlatego, że po prostu nie wierzę w ich działanie. Przed ciążą nie miałam z tym ogromnych problemów- regularne ćwiczenia i odpowiednia dieta…

  • Uncategorized

    Zużyte w listopadzie

    Tym razem przedstawiam zużycia z ubiegłego miesiąca. Kilkudniowe opóźnienie tego postu jest spowodowane brakiem internetu. Nareszcie się już przeprowadziłam- z pewnymi nieudogodnieniami (kosmetyki dalej muszę trzymać w pudle)- ale na szczęście już na swoim. A co do zużytych kosmetyków- presje miałam spora, ponieważ wiedziałam, że nie ma sensu zabierać wszystkich kosmetyków, w pierwszej kolejności zużywałam to co już było na wykończeniu. Po drugie, nie kupowałam nic nowego, bo nie miałabym gdzie to wszystko trzymać. Tak więc jednym słowem- przeprowadzka sprzyja projektowi denko! Na zdjęciu: 1). Szampon do włosów CECE Med– do włosów przetłuszczających się. Strasznie śmierdział, jakimś przeterminowanym syropem na gardło. Włosy wcale ani na trochę nie przestały się przetłuszczać.…